Nowy numer 3/2021 Archiwum

Nie zabrakło nam energii

Po raz kolejny, jadąc na Diecezjalne Dni Młodych, nie zawiodłam się. Organizatorzy zadbali o wszystkie szczegóły. Nikt się nie nudził, nie chodził głodny, każdy miał gdzie spać.

W mojej pamięci najbardziej zapadły spotkania z grupą Przymierze Miłosierdzia. Prowadzący, pochodzący z Brazylii, dodali mi siły i odwagi, by zaufać Bogu. Dzięki temu, że widziałam jak bardzo kochają Jezusa, i jak bardzo są w tym szczęśliwi, nie bałam się powierzyć Bogu moje życie.
Koncerty były wspaniałą okazją do dobrej zabawy. Pomimo że skakanie i śpiewanie pod sceną jest męczące, nie zabrakło mi energii do wspólnych tańców integracyjnych. Sobotni dzień bardzo nastrojowo zakończył się Wieczorem Uwielbienia.
To niesamowite jak wiele form może przyjąć modlitwa. Na Dniach Młodych można się przekonać, że nie jest to tylko odmawianie pacierza, ale wszystko co robimy w ciągu dnia, nasze całe życie.

Dziękujemy za udział w konkursie „Sprawdź i wygraj”. Dla Klaudii przygotowaliśmy upominek od Gościa Niedzielnego, który do odebrania w redakcji lub wyślemy pocztą. Dziękujemy i gratulujemy.

Klaudia Dziadek   Klaudia Dziadek
Klaudia Dziadek
Klaudia Dziadek   Klaudia Dziadek
Klaudia Dziadek
Klaudia Dziadek   Klaudia Dziadek
Klaudia Dziadek

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najnowszy numer

Nowy numer 3/2021

24 stycznia 2021

Komu warto wierzyć?

Ktoś lubi zapach świeżego druku – książki albo gazety? Nie wiem, czy to dobre miejsce na tego typu wyznania, ale przyznam się, że lubię... wąchać książki. Takie świeże, jeszcze przez nikogo nie otwarte. Zapach gazet też lubiłem wdychać, ale wiadomo... to jeszcze mniej bezpieczne, a w dobie koronawirusa lepiej o tym nawet nie myśleć.

Więcej w Artykuł

Tylko w Gościu