Nowy numer 33/2022 Archiwum

Gotowi do służby

Po 6 latach studiów seminaryjnych przyszedł czas przekuć wiedzę na praktykę. Dziewięciu nowych kapłanów rusza do posługi duszpasterskiej. Kim są, skąd pochodzą, jakie są ich zainteresowania, pasje?

Przedstawiamy kandydatów do święceń, którzy w najbliższą niedzielę 19 czerwca o godz. 10.30 w Bazylice katedralnej przyjmą święcenia kapłańskie z rąk bp. Krzysztofa Nitkiewicza.

dk. Konrad Bąk   dk. Konrad Bąk
Ks. Grzegorz Słodkowski /Foto Gość

dk. Konrad Bąk

Pochodzi z parafii św. Wojciecha w Grębowie. W swojej miejscowości uczęszczał do Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. prof. Stanisława Bąka, gdzie pod wpływem świadectwa życia księdza katechety zapisał się do różnych grup parafialnych. Jak podkreśla: "W pewnym momencie zrozumiałem, jakie jest moje miejsce we wspólnocie Kościoła i kim chce być w przyszłości". Jako podsumowanie studiów teologicznych napisał pracę magisterską pt. "Synodalność jako konstytutywny wymiar Kościoła na podstawie dokumentu Międzynarodowej Komisji Teologicznej oraz teologii współczesnej". Pośród zainteresowań wymienia sport, muzyka, dobry film, podróże. W wolnej chwili lubi poznawać nowe osoby i nowe miejsca. Podczas studiów seminaryjnych nauczył się gry na organach. Kapłaństwo kojarzy mu się z posługą i byciem dla drugiej osoby przewodnikiem, przyjacielem, przybliżając jej radość płynącą ze spotkania z Bogiem. Jako hasło wybrał słowa: "Spójrzcie na Niego a rozpromienicie się radością, oblicza wasze nie zapłoną wstydem".

Dk. Piotr Biernacki   Dk. Piotr Biernacki
Ks. Grzegorz Słodkowski /Foto Gość

dk. Piotr Biernacki

Urodził się w Kielcach, ale pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego, z parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Ukończył Liceum Ogólnokształcące nr III im. Władysława Broniewskiego na profilu biologiczno-chemicznym. Mówi, że nigdy nie brał myśli o seminarium na poważnie. Zawsze takiego rodzaju rozmowy zbywał, zmieniając temat. – Poważnie zacząłem się nad tym zastanawiać tuż przed maturą. Wtedy bardzo szybko, po czasie intensywnej modlitwy, podjąłem zdecydowaną decyzję o wstąpieniu do seminarium, ku zaskoczeniu wszystkich. Moja dalsza historia pokazała, że dobrze rozpoznałem swoje powołanie. Pracę magisterską napisał pt. "Dzieje Seminarium Duchownego w Sandomierzu w latach 1939-1945". Czas seminaryjny był dla niego wielkim przeżyciem i okazją do rozwoju. Na kapłaństwo patrzy jako okazję do służby, która ma prowadzić jego i ludzi do Boga. Jego pasją jest historia, która rozbudziła w nim służbę w ZHP i Związku Strzeleckim. Interesuje się także muzyką, astronomią i dobrą książką. Na obrazku prymicyjnym umieścił słowa: „Nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych”.

dk. Paweł Kania   dk. Paweł Kania
Ks. Grzegorz Słodkowski /Foto Gość

dk. Paweł Kania

Pochodzi z parafii Wniebowzięcia NMP w Ćmielowie. Szkołę średnią ukończył w Ostrowcu Świętokrzyskim w Zespole Szkół nr 3. Do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu wstąpił cztery lata po zdaniu matury. – Przerwa po maturze były mi potrzebna, gdyż dzięki niej na wiele spraw patrzę z innej perspektywy. W czasie wolnym lubi grać w piłkę nożną oraz czytać książkę lub słuchać muzykę. Zwieńczeniem jego studiów była praca magisterska pt. "Powołanie małżeńskie w świetle adhortacji apostolskiej Familiaris Consortio". Kapłaństwo to dla niego czas, który z jednej strony poświęcony jest dla Pana Boga poprzez codzienną modlitwę, a z drugiej jako czas dla drugiego człowieka, któremu chce służyć. Jako motto kapłańskiej drogi wybrał słowa: "Ja zaś zaufałem Twemu Miłosierdziu".

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama