77 lat temu w czerwcu 1943 roku w Starych Moczydłach w powiecie janowskim Niemcy, w odwecie za ukrywanie Żydów, bestialsko zamordowali rodzinę Gajurów. Żywcem, w podpalonych zabudowaniach, zginęła 55-letnia Józefa Gajur z trzema wnukami: 12-letnim Kaziem, 10-letnim Józiem, 5-letnim Władziem i 7-miesięcznym Lejbusiem Bursztynem. Dziś w miejscu mordu stoi samotna grusza, która wraz z pamiątkową tablicą i kapliczką przypomina o tym wstrząsającym wydarzeniu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








