Przed 33 laty trzy siostry szarytki z białostockiej parafii katedralnej jako jedne z pierwszych zobaczyły zmasakrowane ciało ks. Jerzego, zamordowanego przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Dziś dwie z tych sióstr pracują na terenie naszej diecezji – s. Aniela Niemiec posługuje w Domu Pomocy Społecznej w Kurozwękach, zaś s. Maria Bereza pracuje w Kobylanach. Trzecią z sióstr przygotowujących ciało umęczonego kapłana w prosektorium Medycyny Sądowej w Białymstoku była s. Barbara Lisowska.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








