Nowy numer 28/2018 Archiwum

Piękny Jaś i pachnący tymianek

– Syrop z tymianku polecam na kaszel. Bardzo łatwo go przyrządzić, gdyż wystarczy zerwać świeże zioło, zalać go wrzątkiem z cukrem, przelać do butelki i zapasteryzować – radzi Małgorzata Kiliańska, producentka z Sokolnik.

Gmina Gorzyce do tej pory znana była głównie z uprawy fasoli Piękny Jaś, który to produkt posiada nawet unijny certyfikat „Chroniona Nazwa Pochodzenia” i jest już dobrze rozpoznawalny na Podkarpaciu i w województwie świętokrzyskim, gdzie fasola ta jest serwowana w restauracjach; robi się z niej nawet hamburgery. Dużo Pięknego Jasia sprzedaje się za granicę, zwłaszcza do Francji i Kanady. Ostatnio fasola posmakowała także mieszkańcom Brukseli. – Teraz chcielibyśmy rozszerzyć asortyment promowanych przez nas towarów o ziemniaki, marchew, pietruszkę czy tymianek. Dążymy też do tego, by nasi rolnicy sami sprzedawali swoje produkty wprost do sklepów czy restauracji, dostarczając produkt świeży i w dobrej cenie – powiedział Leszek Surdy, wójt gminy Gorzyce.

Dobry na kaszel

Wyjątkowy mikroklimat i madowe ziemie gminy Gorzyce służą uprawie nie tylko fasoli Piękny Jaś, z czego ten region słynie, ale także warzyw (pomidory, ogórki, sałata, kapusta, ziemniaki, soja), zbóż, owoców (maliny, truskawki, borówki, porzeczki i jabłka) oraz ziół (tymianek, bazylia, oregano). Albert Kiliański uprawia tymianek na dwóch hektarach we wsi Sokolniki. – Już trzeci rok. Jego produkcja coraz mniej się opłaca, ale nadal można wyżyć. Cały zbiór sprzedaję do Niemiec – mówi producent z Sokolnik. – Tymianek wykorzystuję w kuchni do gotowania, pieczenia mięsa, a w tym roku robiłam nawet syrop, który polecam na kaszel. Bardzo łatwo go przyrządzić, gdyż wystarczy zerwać świeży tymianek, zalać wrzątkiem z cukrem, przelać do butelki i zapasteryzować – radzi Małgorzata Kiliańska.

Mus zamiast jabłek

– Zachęcamy rolników, by sprzedawali produkty roślinne już przetworzone, a nie surowce. Od tego roku pozwala im już na to prawo. W tym celu w Dwikozach uruchomiliśmy inkubator przetwórczy, który spełnia rolę niewielkiej przetwórni. Są tam zarówno suszarnie, jak i urządzenia do produkcji marmolady, dżemu czy pasty z fasoli. Rolnik zamiast sprzedawać jabłka, może u nas zrobić na przykład mus jabłkowy. Przez to uzyska lepszą cenę na rynku – zachęca prezes Anna Frańczak z Ośrodka Promowania Przedsiębiorczości w Sandomierzu. Anna Frańczak liczy na to, że producenci rolni, widząc korzyści ze sprzedaży przetworzonych płodów rolnych, po jakimś czasie otworzą własne przetwórnie i uruchomią działalność gospodarczą. – Na rynku Starego Miasta w Sandomierzu prowadzimy też „Spiżarnię Sandomierską”, gdzie umożliwiamy rolnikom sprzedaż przetworzonych już produktów – dodała pani prezes. O skutecznej promocji nowych produktów oraz o różnych formach pomocy dla producentów płodów rolnych dyskutowano podczas konferencji pt. „Zasmakuj w produktach lokalnych gminy Gorzyce”, która odbyła się w Gminnym Ośrodku Kultury w Gorzycach. Uczestniczyło w niej około 50 przedstawicieli różnych firm związanych branżą gastronomiczną i spożywczą, rolnicy, dyrektorzy szkół oraz stołówek szkolnych. Konferencji towarzyszyła wystawa produktów rolnych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma