Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Sandomierski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Nasze media
    • RADIO eM
    • WIARA.PL
    • MAŁY GOŚĆ
    • PARAFIE
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
sandomierz.gosc.pl → Wiadomości z diecezji sandomierskiej → Strach został w nas

Strach został w nas przejdź do galerii

Siedem lat temu przyszła wielka woda na Wiśle, która zalała kilka tysięcy gospodarstw w okolicach Sandomierza.

 
Powódź w Sandomierzu 2010 r. Archiwum redakcji GN

Wyjściem była tylko ewakuacja

– Niech sobie ksiądz wyobrazi, my mieszkamy niecałe 100 metrów od miejsca, gdzie pękł wał. Woda była u nas w ciągu kilku minut. Mieszkaliśmy razem z ojcem, który miał wtedy 90 lat. Brat tylko zdążył wypuścić konia ze stajni i ledwo wrócił do domu. Została nam ucieczka na strych. Słuchaliśmy, jak woda przewraca meble na dole. Przez okno na dachu patrzyliśmy, jak woda niszczy domy sąsiadów. Czekaliśmy na najgorsze. Na nas szedł główny nurt powodzi. Uratowało nas to, że dwa słupy elektryczne, przewracając się, wsparły się o nasz dom, na nich zatrzymały się wierzby, które wyrwała woda i tak dom osłoniła przypadkowo powstała zapora. Do 17.00 nikt do nas nie mógł dotrzeć, choć próbowała straż i wojsko z ciężkimi amfibiami. Nurt był za silny i nie dawali rady. Dopiero córki zaalarmowały służby i wysłano po nas helikopter z pogotowia lotniczego. Ewakuowano nas z dachowego balkonu. Na poddaszu został pies i kot, które przeżyły tydzień bez jedzenia – opowiada Kutyła Mieczysława z Koćmierzowa.

Strach został w nas   Ewakuacja zalewanych miejscowości Archiwum redakcji GN Woda bardzo szybko zalewała okolicę. Niektórzy mieli dosłownie tylko chwilę, by zabrać z domu najbardziej potrzebne i cenne rzeczy. Wielu mieszkańców Sandomierza, Trześni, Sokolnik, Wielowsi, Sobowa i innych okolicznych miejscowości nie chciało opuszczać domów. Chronili się na wyższych piętrach lub strychach. Jednak woda z godziny na godzinę rosła i wielu zmuszonych było do ewakuacji.

Strach został w nas   Akcja ewakuacyjna Archiwum redakcji GN Po kilku godzinach od rozerwania wału do ewakuacji używano już tylko łodzi, których było za mało. Większość strażaków przybyła z odległych stron Polski, np. z Gdańska, Białegostoku czy ze Śląska, więc w każdej łodzi musiał być ktoś znający topografię terenu, aby dotrzeć tam, gdzie proszono o natychmiastową pomoc. Przy sandomierskim moście czekały busy Caritas, które wywoziły ewakuowanych do centrum Sandomierza.

Strach został w nas   Bp Krzysztof Nitkiewicz w drodze do powodzian Archiwum redakcji GN W bezpośrednią akcję niesienia pomocy duchowej i materialnej włączyli się biskupi oraz wielu kapłanów. Niektórzy z nich, jak proboszcz z Trześni ks. prałat Marian Kondysar i proboszcz z Tarnobrzega-Sobowa ks. Andrzej Maczuga podzielili los powodzian. Tego drugiego ewakuowali go dopiero policjanci, którzy z bp. Krzysztofem Nitkiewiczem przypłynęli łódką do plebanii.

« ‹ 1 2 3 4 › »
Powódź w 2010 roku

Foto Gość DODANE 19.05.2017

Powódź w 2010 roku

​Ta powódź pozostanie w pamięci mieszkańców Sandomierszczyzny.  
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Tomasz Lis ks. Tomasz Lis

|

GOSC.PL

publikacja 19.05.2017 15:20

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • POWÓDŹ
  • POWÓDŹ 2010
  • POWÓDŹ W SANDOMIERZU

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X