GN 24/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Cyceron stwierdził: „Non tam praeclarum est scire Latine quam turpe nescire”, czyli „Znajomość łaciny nie jest powodem do chluby, ale jej nieznajomość przynosi wstyd”.


Przez wieki znajomość języka Rzymian była przepustką dającą prawo wejścia do elity. Jeszcze po II wojnie nauka łaciny w szkołach średnich była obowiązkowa. Zmieniają się czasy, programy szkolne, jak również wymagania wobec osób pragnących przynależeć do tzw. śmietanki. Ale cóż – jakie czasy, takie elity. O znaczeniu łaciny dla kultury polskiej oraz jej wyrzucaniu z programów szkolnych na ss. IV–V. 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma