W janowskim sanktuarium odbyło się otwarcie sezonu motocyklowego, zorganizowane przez Stowarzyszenie Motocyklowe "Wrzesień 39". Prawie 200 maszyn wyruszyło w rajd po malowniczej okolicy Lasów Janowskich.
Start motocyklowy rozpoczęła Msza św. w janowskim sanktuarium, podczas której motocykliści modlili się o bezpieczeństwo na drogach. W homilii ks. Krzysztof Zych, duchowy opiekun grupy motocyklistów, wskazał, że w całym życiu ważny jest cel podróży i to, jak go osiągamy.
- Rozpoczęcie sezonu motocyklowego to okazja do zawierzenia Panu Bogu przez ręce Maryi wszystkich tras. Z Bożym błogosławieństwem chcemy wyruszać w drogę - mówił ks. Zych. - Wolność bez odpowiedzialności kończy się tragedią. Kask, ochrona i rozsądek to nie są ograniczenia. To są warunki, by wrócić. Podobnie na drodze wiary. Przykazania, wartości i wiara to nie są bariery. To zasady bezpiecznej jazdy przez życie. Niech Maryja, u której stóp dziś zaczynamy sezon, jedzie z każdym z nas jako Matka, a Chrystus jako cel i sens każdej drogi - dodał.
Po modlitwie odbyło się poświęcenie pojazdów i motocykliści wyruszyli na okolicznościowy rajd majówkowy po Lasach Janowskich.