Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Sandomierski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Nasze media
    • RADIO eM
    • WIARA.PL
    • MAŁY GOŚĆ
    • PARAFIE
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
sandomierz.gosc.pl → Wiadomości z diecezji sandomierskiej → Kościół młody, żywy i światowy

Kościół młody, żywy i światowy przejdź do galerii

Zobaczyli Kościół, który tętni życiem, łączy kultury i języki, a jednocześnie potrafi dotknąć serca w ciszy modlitwy. Młodzież z Janowa Lubelskiego, Niska i Gorzyc wzięła udział w Jubileuszowym Spotkaniu Młodych w Rzymie z papieżem Leonem XIV. Dla wielu z nich była to pierwsza zagraniczna pielgrzymka, dla innych - kolejny krok w wierze po Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie. Każdy wrócił z Rzymu z własną historią - pełną emocji, wzruszeń i duchowego umocnienia.

 
Młodzi podkreślali, że wśród setek tysięcy rówieśników z całego świata poczuli, że Kościół jest żywy i młody. Archiwum parafii
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Marcelina z Janowa Lubelskiego podkreślała, że do wyjazdu zainspirowały ją wspomnienia mamy z Jubileuszu Młodych w 2000 roku. – Jej opowieści zrobiły na mnie duże wrażenie – mówiła, że to jedno z najpiękniejszych duchowych doświadczeń w jej życiu. Chciałam przeżyć coś podobnego i zobaczyć, jak to jest spotkać młodych ludzi z całego świata, którzy wierzą tak jak ja – wyznała.
Udział w wydarzeniu okazał się dla niej pełen skrajnych emocji – od radości i ekscytacji, przez wzruszenie, po poczucie głębokiego pokoju. – Czułam się częścią czegoś większego. Częścią Kościoła, który naprawdę żyje i ma przyszłość. Wróciłam z nową energią, większą nadzieją i wdzięcznością – dodała.

Mariusz z Janowa Lubelskiego przyznał, że przed wyjazdem miał wiele obaw – zarówno o podróż samolotem, warunki noclegowe, jak i atmosferę w grupie. – Bałem się, że będą zamknięte grupki, jak to bywa na zimowiskach. Tymczasem tutaj po kilku dniach można było rozmawiać ze wszystkimi w sposób luźny i otwarty – mówił.
Wyjazd stał się dla niego czasem pogłębienia relacji i poznania nowych, wartościowych osób. – Ten wyjazd zachęcił mnie nawet do sięgnięcia po Nowy Testament, żeby lepiej zrozumieć to wszystko – podkreślał, dziękując organizatorom za możliwość udziału w pielgrzymce.

Artur z Janowa Lubelskiego nazwał Jubileusz Młodych niesamowitym doświadczeniem, które odmieniło jego spojrzenie na wiarę. – Milion młodych ludzi, przepełnionych energią i szczęściem. Przeszliśmy przez Drzwi Święte otwierane raz na 25 lat, stanęliśmy niemal twarzą w twarz z papieżem – to doświadczenie niemożliwe do opisania – opowiadał.
Choć początkowo miał wątpliwości, czy jechać, dziś wie, że była to najlepsza decyzja w jego życiu.

Jakub z Janowa Lubelskiego zapamiętał szczególnie dwa momenty – przejście przez wszystkie Drzwi Święte oraz czuwanie z papieżem Leonem XIV. – Widok pielgrzymów z wielu krajów świata uświadomiło mi, że pomimo różnic kulturowych jednoczymy się w pogłębianiu wiary. To wydarzenie pozwoliło mi bardziej docenić Eucharystię i odkryć Jej głębsze znaczenie – mówił.

Agata z Janowa Lubelskiego podkreślała, że pielgrzymka stała się dla niej zatrzymaniem w pędzie codzienności. – Przechodząc przez święte miejsca i mijając groby papieży oraz świętych, uświadomiłam sobie, jak bardzo potrzebowałam tej bliskości Boga. To także przypomnienie, jak ważna jest wspólnota – zaznaczyła.

Dawid z Janowa Lubelskiego podkreślił, że była to dla niego szansa na pogłębienie wiary przez codzienną Eucharystię i kazania, zawarcie nowych znajomości oraz zwiedzenie najważniejszych chrześcijańskich miejsc.

Grzegorz z Niska nie spodziewał się, że wyjazd, który traktował początkowo jak zwykłą podróż zagraniczną, okaże się tak głębokim przeżyciem religijnym. – Każdy dzień, każda chwila spędzona z przyjaciółmi okazały się wsparciem w rozwoju mojej wiary, a czuwanie z Ojcem Świętym w sobotę wywarło na mnie ogromne wrażenie – podkreślał.

Ks. Dawid Łyko z Niska, odpowiedzialny za grupę, zauważył, jak wielkim doświadczeniem dla młodych jest zobaczenie miliona rówieśników, którzy w ciszy adorują Boga lub z entuzjazmem wołają "Papa Leone!". – W takich chwilach młodzi nie czują się osamotnieni w wierze. To cenne także dla mnie jako kapłana – wbrew opiniom ludzkim przypomina mi to, że chodzi o Kogoś większego, Komu zaufałem – mówił.

Magdalena z Niska przyznała, że jubileusz był jej pierwszym spotkaniem z tak wielką wspólnotą młodych wierzących. – Największym przeżyciem było dla mnie czuwanie przed Najświętszym Sakramentem z Ojcem Świętym. To umocniło moją wiarę i upewniło mnie, że nigdy nie znajdę się w beznadziejnej sytuacji, bo jestem pielgrzymem nadziei – powiedziała.

Szymon z Janowa Lubelskiego podkreślał, że decyzję o wyjeździe podjął z pragnieniem przeżycia jubileuszu razem z młodymi z całego świata i papieżem Leonem XIV. – Chciałem zobaczyć te miejsca, które wcześniej znałem tylko z telewizji, i uczestniczyć w wydarzeniach, które jednoczą młodzież wokół Jezusa – mówił. Szczególne wrażenie wywarło na nim nocne czuwanie na Tor Vergata, gdy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu mógł publicznie wyznać swoją wiarę. – Największym przesłaniem, jakie przywiozłem z Rzymu, jest prośba: "Panie Jezu, zostań z nami" – podkreślał.

Krzysztof z Janowa Lubelskiego przyznał, że wyjazd był dla niego potwierdzeniem obecności Boga. – Uświadomiłem sobie, że na pewno jest ktoś, kto nad nami czuwa – mówił. Dodawał, że to doświadczenie wpłynęło także na jego kolegę, który wcześniej miał słabszą wiarę. – Może się nie nawrócił, ale sam przyznał, że na pewno ktoś tam jest – podkreślał z satysfakcją.

Kacper z Janowa Lubelskiego zaznaczał, że spotkanie z papieżem i widok rzeszy młodych, którzy nie wstydzą się wiary, odnowiły jego relację z Bogiem. – Cieszę się, że mogłem tam być. Ten wyjazd naprawdę odnowił moją wiarę – mówił. Szczególnie zapamiętał moment, gdy papież przejeżdżał obok nich, dając mu – jak przyznał – "super radość duchową i spokój". – Pojechałem z zamiarem odnowienia wiary i na pewno się to udało – dodał.

Siostra Tomasza mówiła o swoim wyjeździe z dużą szczerością, podkreślając, że było to spełnienie wielkiego pragnienia serca. – Mój wyjazd na Jubileusz Młodych był wielkim pragnieniem serca – przyznała. Od lat pracuje z młodzieżą, ale wcześniej nie mogła uczestniczyć w ŚDM w Lizbonie z powodów zdrowotnych. Tym razem również pojawiły się trudności – problemy zdrowotne, naglące obowiązki, napięty grafik – jednak czuła, że rezygnacja w ostatniej chwili byłaby brakiem dojrzałości. – Każdy kolejny dzień pokazywał, że to była decyzja opatrznościowa – zaznaczyła.

Wspominała, że bardzo ważnym przeżyciem było przejście przez Święte Drzwi czterech rzymskich bazylik, co – jak mówiła – dało jej poczucie zanurzenia w Bożym miłosierdziu i łasce odpuszczenia. Spotkania z siostrami zakonnymi z różnych części świata były dla niej znakiem jedności Kościoła.

Najgłębiej jednak zapisało się w jej sercu nocne czuwanie na Tor Vergata. – Doświadczenie zobaczenia następcy św. Piotra na własne oczy i otrzymania błogosławieństwa jego ręką to niesamowite przeżycie – podkreślała. Spała w śpiworze, w habicie i welonie, a poranek rozpoczęła z energią, patrząc na młodych i dziękując Bogu za ten czas.

Duże znaczenie miały dla niej rozmowy z młodymi uczestnikami, w tym z dawnymi uczniami i absolwentami. – Moja posługa była im tam potrzebna – mówiła z wdzięcznością. Całe to doświadczenie zabiera teraz do nowego miejsca pracy w młodzieżowym ośrodku socjoterapii, wierząc, że owoce jubileuszu umocnią jej misję. – Niech Pan Bóg będzie w tym wszystkim uwielbiony, a Jego opatrzność czuwa nad nami – dodała.

Drugi Szymon z Janowa Lubelskiego przyznał, że wyjazd miał być dla niego impulsem do zmiany życiowej i poszerzenia wiary. – Cel został osiągnięty – podkreślał. Szczególne wrażenie zrobiły na nim bazyliki z grobami świętych i błogosławionych, w tym Carlo Acutisa, "chłopaka w moim wieku, który całkowicie oddał się Bogu". – W katedrze Matki Bożej Pompejańskiej poczułem lekkość na sercu – wspominał. Rozmowy z siostrą Tomaszą i ks. Tomaszem były dla niego bardzo cenne.

« ‹ 1 › »
Rzym oczami młodych pielgrzymów

WIARA.PL DODANE 11.08.2025 AKTUALIZACJA 12.08.2025

Rzym oczami młodych pielgrzymów

​Młodzi z diecezji sandomierskiej wrócili ze Spotkania Młodych w Rzymie z sercami pełnymi wiary i wdzięczności. W swoich świadectwach opowiadali o chwili przejścia przez Drzwi Święte, spotkaniu z Leonem XIV, wspólnej modlitwie i rozmowach, które umocniły ich duchowo. Podkreślali, że wśród setek tysięcy rówieśników z całego świata poczuli, że Kościół jest żywy i młody, a doświadczenie to na zawsze pozostanie w ich pamięci.  

Ks. Grzegorz Słodkowski

|

GOSC.PL

publikacja 11.08.2025 22:13

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • MŁODZI
  • RZYM
  • SPOTKANIE MŁODYCH
  • TOR VERGATA
  • ŚWIADECTWO

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X