Nowy numer 4/2023 Archiwum

Wypieszczone prace

Uczestnicy Dziennego Domu Senior+ w Stalowej Woli zaprezentowali w Miejskiej Bibliotece Publicznej bożonarodzeniowe kartki i dekoracje.

Była to pierwsza taka publiczna wystawa. – Seniorzy, przede wszystkim kobiety, już we wrześniu zaczęli robić kartki i różne świąteczne ozdoby, w tym oczywiście bombki, anioły, gwiazdy betlejemskie czy choinki. Wszystko to ręczna, często mozolna praca pod okiem opiekunów i terapeuty zajęciowego. Chcieliśmy nie tylko pokazać to, co robimy, ale również przypomnieć mieszkańcom Stalowej Woli, że w ich mieście działa Dzienny Dom Senior+, w którym prowadzone są ciekawe zajęcia – mówi Małgorzata Gotfryd, kierownik stalowowolskiej placówki.

Fachową poradą podczas bożonarodzeniowych warsztatów służyła Jolanta Siwak, terapeuta zajęciowy. – Prace nad dekoracjami zaczynamy wcześnie, ponieważ jest to zajęcie wymagające dużej ilości czasu oraz precyzji. Moim zadaniem jest inspirowanie seniorów, ale także pokazanie im, w jaki sposób pewne rzeczy wykonać, oraz pomoc przy wykańczaniu prac. Największą trudność sprawiają paniom szczegóły, które często decydują o końcowym wyglądzie ozdoby. Jestem bardzo zadowolona, a nawet dumna z ostatecznego wyniku naszej wspólnej pracy, której efekty pokazujemy w bibliotece, i z radości, jaką okazują seniorzy, a także z tego, że mimo swojego podeszłego wieku mogą coś tak pięknego zrobić. To daje im satysfakcję i bodziec do dalszego rozwoju – dodaje J. Siwak.

Z 45 uczestników Dziennego Domu Senior+ blisko 30 bardzo aktywnie zaangażowało się w wykonywanie świątecznych dekoracji. Pozostali, którzy są mniej artystycznie utalentowani, zajęli się pracami pomocniczymi. Irena Wdowiak wykonała gwiazdę betlejemską, kwiat charakterystyczny dla Bożego Narodzenia. – Zrobiłam ją z papieru, złotka i koralików. Zajęło mi to cały tydzień. Pracowałam etapami, bez pośpiechu – wyznała pani Irena. Ewa Nieckarz natomiast wyspecjalizowała się w świątecznych kartkach. – Na wystawie jest ich kilkanaście. Dodatkowo zrobiłam także anioła, choinkę i bombki. Najtrudniej było z bombkami, bo niełatwo wymyślić jakiś interesujący wzór i dobrać materiały. Do tej najładniejszej dodałam między innymi wiórki kokosowe i brokat – zdradziła pani Ewa.

Halina Olszewska też lubi robić bożonarodzeniowe kartki. – Stosuję metodę quillingu, rodzaju papieroplastyki, czyli tworzenia ozdób z wąskich pasków papieru zwiniętych w kształt spiralnej sprężyny. Powstają wtedy bardzo wypieszczone prace. Na wystawie prezentuję również dwie bombki, te najbardziej kolorowe – jedna jest wykonana z patyczków, a druga – metodą quillingu – uzupełnia pani Halina. Wystawę w holu MBP w Stalowej Woli można będzie oglądać do 13 grudnia. Potem prace zostaną przekazane osobom i instytucjom współpracującym z Domem Senior+. Część z nich trafi być może na charytatywne aukcje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy