Nowy numer 39/2022 Archiwum

Największe w mieście

To one jako pierwsze zabrzmiały podczas międzynarodowych koncertów.

Mowa o instrumencie w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu, gdzie w 1993 r. odbył się pierwszy recital, który zainicjował wydarzenie muzyczne, mające w tym roku już 30. edycję.

Przez kilka początkowych odsłon Międzynarodowych Koncertów Organowych, które przed kilku laty przyjęły nową nazwę – Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, zapraszani muzycy występowali w świątyni parafialnej na osiedlu Serbinów. – Tu, w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy zaczęła się historia festiwalu. Również w tym roku, w ramach jubileuszowego XXX Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej dwukrotnie zagoszczą tu koncerty organowe i kameralne. Podczas pierwszego mieliśmy okazję usłyszeć połączenie dwóch instrumentów – organów i puzonu, i była to nowość w dotychczasowej historii naszego festiwalu. Nowością będzie również drugi z koncertów, zaplanowany na 25 sierpnia, albowiem po raz pierwszy usłyszymy duet organowy: Roksanę Kalinowską i Sebastiana Kuczyńskiego, którzy zagrają na cztery ręce – zaznacza Mariusz Ryś, kierownik artystyczny FMO, wicedyrektor Tarnobrzeskiego Domu Kultury. – Organy w kościele na osiedlu Serbinów są największym spośród wszystkich instrumentów w tarnobrzeskich świątyniach. Posiadają 40 głosów, 7 głosów językowych, ponad 4 tysiące piszczałek, trzy klawiatury ręczne i jedną nożną. To pozwala na wykonywanie na nich bardzo szerokiego repertuaru, począwszy od dzieł barokowych, poprzez wielkie formy romantyczne po kompozycje współczesne. – Pogłos panujący w kościele stawia przed wykonawcami duże wymagania, by poprzez dobranie odpowiedniego tempa wpisać się w tutejszą akustykę. Z pewnością nie ułatwia to gry, ale jest doskonałym sprawdzianem kunsztu grającego organisty – mówi M. Ryś. Serbinowskie organy zostały oficjalnie oddane do użytku w 1993 r., niedługo przed I Międzynarodowymi Koncertami Organowymi. Odbioru w formie recitalu dokonał ks. prof. Jan Chwałek, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaś pierwszym organistą, który zainaugurował odbywające się do dzisiaj wydarzenie muzyczne, był jego pomysłodawca i pierwszy kierownik artystyczny prof. Roman Lulek, również z KUL. Zabiegi o budowę organów rozpoczął jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku nieżyjący, pierwszy proboszcz parafii MBNP ks. prał. Michał Józefczyk. W 1988 r., podczas poświęcenia nowo wybudowanego murowanego kościoła, dokonanego przez abp. przemyskiego Ignacego Tokarczuka, istniała już dolna część szaf organowych, co widoczne jest na pamiątkowych zdjęciach, wykonanych podczas uroczystości. – Jej projektodawczynią była pani Biernacka z historycznej i niezwykle zasłużonej firmy Biernackich, sam instrument zaś wykonali Eugeniusz i Stanisław Bałchanowie. To organmistrzowie pracujący wcześniej we wspomnianej firmie, którzy po jej likwidacji założyli własny warsztat. Instrument rozmieszczony jest symetrycznie po bokach wielkiego witraża, znajdującego nad głównym wejściem. Stając przodem do instrumentu, po lewej stronie znajdują się piszczałki manuału pierwszego i drugiego, zaś po prawej manuału trzeciego i klawiatury nożnej – opowiada kierownik artystyczny festiwalu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy