Nowy numer 39/2022 Archiwum

Remont na dużą skalę

Od kilku tygodni na dachu bazyliki katedralnej w Sandomierzu trwają intensywne prace związane z naprawą poszycia dachowego. Dziury w pokryciu stanowiły zagrożenie dla znajdujących się w świątyni m.in. unikatowych fresków bizantyńsko-ruskich.

Wymiany dachu podjęła się jedna z miejscowych firm. Wszystko odbywa się pod nadzorem konserwatora zabytków.

– Obecnie trwają prace polegające na wymianie blachy miedzianej na południowej połaci dachu, ponieważ ta położona wcześniej zaczęła pękać, prawdopodobnie z powodu wadliwej partii materiału lub błędów technicznych przy montażu. Wymiana pokrycia dachu jest konieczna, ponieważ musimy zabezpieczyć przed zniszczeniem konstrukcję dachową oraz zabytkowe wnętrza katedry – powiedział Leszek Polanowski, kierownik Delegatury Sandomierz Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach. Paweł Sobczyński, konserwator i kierownik budowy, podkreślił, że poszycie dachu było na tyle uszkodzone, iż powodowało poważne zacieki, które zagrażały odnowionym malowidłom we wnętrzu świątyni. – Połać południowa jest najbardziej narażona na zmiany termiczne oraz na naprężenia, które powodowały uszkodzenia mechaniczne. Połać północna jest stabilniejsza, ale będziemy obserwować ją w celu dokonania koniecznych napraw – dodał. W ramach prac na dachu katedry wymienione zostanie 850 m kw. poszycia dachowego oraz odeskowanie. – Jest to konieczne z powodu pęknięć starych arkuszy, dlatego zdecydowaliśmy się na wymianę całej połaci. Nowa blacha miedziana montowana jest na ruchomych elementach mocujących, które będą umożliwiały jej pracę w warunkach podwyższonej temperatury. Zastosowaliśmy arkusze o grubości 0,6 mm. Obecne prace przebiegają zgodnie z harmonogramem i potrwają jeszcze około 1,5 miesiąca – mówił inspektor nadzoru Tomasz Rabęda. Oprócz wymiany blachy prowadzone są również prace przy murze świątyni. – Remont obejmuje także zabezpieczenie przypór, które ulegały destrukcji i erozji mrozowej. Jesteśmy na etapie uzgodnień z konserwatorem, żeby zabezpieczyć przypory blachą, tak aby woda nie wsiąkała w wewnętrzną strukturę muru – podkreślił Tomasz Rabęda. W przyszłości planowany jest drugi etap prac, który polegać będzie na wzmocnieniu, rekonstrukcji, a nawet wymianie niektórych elementów więźby dachowej, ponieważ drewno jest mocno nadgryzione przez różne szkodniki, głównie przez kołatki i spuszczele. Proboszcz parafii katedralnej ks. Jacek Marchewka poinformował, że w związku z pracami na dachu katedra będzie dostępna dla zwiedzających, jednak ze względów bezpieczeństwa zamknięty został teren przy katedrze od strony wschodniej i południowej. Pieniądze na remont pochodzą z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz od darczyńców. Uruchomione zostało subkonto remontowe bazyliki katedralnej, w świątyni wystawiona jest również skarbona, do której można wrzucać datki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy