Nowy numer 25/2022 Archiwum

Pasje belfrów

W Bibliotece Pedagogicznej trwa prezentacja prac, które wpłynęły na VI Powiatowy Przegląd Twórczości Nauczycieli.

Swój dorobek, powstały w ostatnim roku, zdecydowało się przedstawić 30 pedagogów.

– Po ubiegłorocznej przerwie, wymuszonej przez pandemię, powracamy z przeglądem, na który zgłosili się nauczyciele, zarówno czynni zawodowo, niektórzy rozpoczynający dopiero swoją karierę, jak i emerytowani, naprawdę leciwi, a mimo to wciąż aktywni i twórczy – mówi Anna Żarów, dyrektorka Biblioteki Pedagogicznej w Tarnobrzegu. – Cieszy również ogromna różnorodność dziedzin, w których odnajdują swoje pasje. Na wystawie można zobaczyć obrazy olejne, akrylowe, akwarele, rysunki, grafiki, rzeźby w kamieniu, płaskorzeźby w drewnie, makramy, fotografie, prace wykonane na szydełku, drutach, hafty, biżuterię, dodatki w postaci torebek, tomiki poezji, publikacje popularnonaukowe, literaturę dokumentalną, a także ozdobne szkatułki, albumy, okolicznościowe karty będące przykładami scrap- bookingu i cardmakingu. Autorami części prac są nauczyciele będący wykształconymi, profesjonalnymi artystami, jak np. Grzegorz Gerba czy Jan Chmielowiec, niemniej zdecydowana większość to amatorzy, mający jednak niekwestionowany talent. – Zasadą przeglądu nie jest ocenianie, tylko podziwianie, inspirowanie się. Poza tym jest to doskonała okazja do spotkania ludzi aktywnych, pragnących coś robić – informuje A. Żarów. – Należy także pamiętać, iż twórczego ucznia może przygotować tylko twórczy nauczyciel. Tylko pasjonat może stać się przykładem dla wychowanków i zrozumieć, jakie przeszkody należy przełamywać, aby twórczo się rozwijać. Doskonały przykład tego stwierdzenia dawał i nadal daje Jan Grandys, który określa swoje prace jako realizację pasji, mającej początek jeszcze w dzieciństwie. – Nie mam żadnego wykształcenia artystycznego, staram się zwyczajnie odpowiedzieć na swoje potrzeby artystyczne. Zamiłowanie do rzeźbienia, dłubania w drewnie mam od wczesnego dzieciństwa. Kiedy jako chłopcy chodziliśmy z szopką po kolędzie, rzeźbiłem do niej figurki, posługując się zwykłym scyzorykiem. To były moje pierwsze próby, a czas prawdziwego rzeźbienia przyszedł dopiero po studiach. W tym roku prezentuję wiele płaskorzeźb o tematyce sakralnej, są to miniaturki będące prezentami dla dzieci z mojej rodziny z okazji I Komunii Świętej. Pozostałe prace zaś są odbiciem moich zamiłowań, sentymentów, ale także zaciekawienia i fascynacji przyrodą, stąd motywy kwiatowe. Lubię podglądać je, badać ich strukturę, by dociec źródła piękna. Staram się je później przełożyć na drewno, ale tak, by oddawały życie, a nie były jedynie zręcznie wykonaną płaskorzeźbą. Pojawiły się również wizerunki konia. Często bowiem sięgam do przeszłości, a z dzieciństwa pozostało mi wspomnienie koni, które miał mój tata. Jeździłem na nich na oklep, bo kto miał wtedy siodło – wyjawia Jan Grandys, wieloletni nauczyciel, kierownik, dyrektor placówek oświatowych i wychowawczych, obecnie dyrektor Niepublicznej Placówki Doskonalenia Nauczycieli w Tarnobrzegu. O swojej twórczości mówi skromnie, przywołując słowa mistrza nad mistrze Michała Anioła, że zdejmuje to, co niepotrzebne, zbędne, i w ten sposób wydobywa pożądany kształt. – Ot i cała sztuka – dodaje z uśmiechem. – Rzeźbienie daje mi ogromną radość, a sprawienie komuś własnoręcznie wykonanego prezentu to wielka satysfakcja – wyjawia. Pan Grandys w minionych latach prezentował na wystawach indywidualnych wcześniejsze prace, m.in. serię portretów polskich bohaterów narodowych. Obecnie zaś planuje wystawić ukończony poczet królów i książąt oparty na dziele Jana Matejki. Kilka rzeźb Jana Grandysa znajduje się w kościołach, m.in. w jego parafialnej świątyni pw. Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu. Patronat nad VI Powiatowym Przeglądem Twórczości Nauczycieli objęli prezydent Tarnobrzega i starosta powiatu tarnobrzeskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama