Nowy numer 32/2022 Archiwum

Święto mam

Na stadionie miejskim odbył się happening przygotowany z okazji Dnia Matki, przypadającego w tym roku na Ukrainie 8 maja.

Unaszych sąsiadów Dzień Matki świętuje się w drugą niedzielę maja. Z tej okazji Fundacja „Dla Ciebie” im. Olgi Lilien oraz Tarnobrzeskie Centrum Wolontariatu przygotowały dwa wydarzenia – kiermasz ciast i pyszności ukraińskich oraz happening na stadionie miejskim.

Świętowanie rozpoczęło się przed południem kiermaszem ciast i nieodzownych ukraińskich pierogów, przygotowanych przez panie, które zamieszkały przy kościele pw. św. Barbary w Tarnobrzegu. Pierogi zyskały sławę już podczas przedświątecznego kiermaszu, zorganizowanego w tamtejszej parafii – rozeszły się wtedy błyskawicznie. – Oferujemy tylko i wyłącznie ozdoby, gadżety, stroiki oraz dania, ciasta wykonane ręcznie przez wolontariuszy, w tym przez osoby z Ukrainy – podkreśliła Justyna Uchańska z Tarnobrzeskiej Rady Kobiet. Stragany stanęły przed siedzibą Centrum Wolontariatu przy placu Bartosza Głowackiego 34. Dochód z kiermaszu zostanie przekazany na pomoc Ukrainie i mamom Ukrainkom. Po południu, o godz. 17, na stadionie miejskim odbył się happening pt. „Matka”. – Chcemy w akcie solidarności z mamami ukraińskimi wesprzeć je. Niestety, w tym roku nie mogą normalnie z całymi rodzinami obchodzić swego święta, stąd ten symboliczny gest Solidarności – mówiła Marta Bednarska z Akademii Tańca Art Dance w Tarnobrzegu, koordynatorka wydarzenia. – Stworzyliśmy dwie żywe flagi – ukraińską i polską. W ich ułożeniu mógł wziąć udział każdy. Uczestnicy otrzymali kartki w jednym z czterech kolorów, tworzących nasze narodowe flagi, następnie stanęli we wskazanym miejscu i z chwilą gdy zabrzmiała bardzo popularna w Ukrainie piosenka „Mamo” zespołu Skriabin, wszyscy je unieśli. Utwór, napisany przez lidera ukraińskiego zespołu Andrija Kuźmenko, wykonała 12-letnia Lena Małodzińska, uczestniczka telewizyjnego show „The Voice Kids” oraz „Szansy na sukces”. – Szybko nauczyłam się piosenki. Słuchałam jej kilka razy, mama zaś zapisała mi słowa fonetycznie i nie było problemów. Udział w takim przedsięwzięciu był dla mnie przyjemnością – zapewniała Lena. W obchodach uczestniczyła Nadia Stukalina, wykładowczyni jednej z wyższych uczelni we Lwowie, która przyjechała do Tarnobrzega ze swoją synową i wnuczętami, z których najmłodsze miało zaledwie pół roku, kiedy w marcu przekroczyli granicę. Dla niej tegoroczny Dzień Matki jest podwójnie trudny. Nie tylko dlatego, że musiała opuścić swoje miasto Lwów, w którym zostało mieszkanie uszkodzone w wyniku ataków rakietowych, ale również z obawy o życie i zdrowie syna, oficera Sił Zbrojnych Ukrainy, walczącego w obronie ojczyzny. – Dzisiejszy dzień jest dla mnie bardzo ważny, tak jak dla wielu moich rodaczek i rodaków, gdyż jest to święto trzech matek. Najważniejsza i najpierwsza jest Matka Boża, druga to nasza rodzona mama, a ta trzecia to ojczyzna, matka wszystkich, którzy ją tworzą. I u nas na Ukrainie dzisiaj oddajemy hołd tym trzem Matkom, a teraz, w obliczu wojny, zwłaszcza naszej ojczystej ziemi – zaznaczyła Nadia Stukalina.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama