Nowy numer 20/2022 Archiwum

Barwne korowody

Tysiące osób uczestniczyły w kilkudziesięciu Orszakach Trzech Króli, które przeszły ulicami miast i miejscowości diecezji sandomierskiej.

Tradycyjnie Orszaki Trzech Króli wyruszały z parafialnych świątyń, aby przy betlejemskiej stajence wzorem ewangelicznych Mędrców pokłonić się nowo narodzonemu Jezusowi. W niektórych miejscowościach podczas pochodów odgrywano ewangelijne sceny i wspólnie kolędowano.

W Sandomierzu główne uroczystości związane ze świętem Objawienia Pańskiego miały miejsce w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie bp Krzysztof Nitkiewicz sprawował Mszę św. w koncelebrze z dziekanem dekanatu sandomierskiego ks. Stanisławem Chmielewskim. Biskup mówił w kazaniu, że Orszak Trzech Króli jednoczy wierzących oraz osoby poszukujące Boga. Wobec coraz częstszych ataków na katolików oraz prześladowania chrześcijan w różnych krajach, orszaki te nabierają szczególnego znaczenia. – Jedni barbarzyńcy naśmiewają się z religii, zakłócają nabożeństwa, profanują i niszczą świątynie, drudzy barbarzyńcy ich usprawiedliwiają lub nabierają wody w usta. Musimy więc tym bardziej być zjednoczeni i aktywni. Jak mówi św. Paweł, przechowujemy bowiem skarb wiary w glinianych naczyniach, które łatwo stłuc samemu lub przy pomocy innych – mówił kaznodzieja. Dodał, że Mędrcy ze Wschodu zachęcają nas dzisiaj, abyśmy uważnie rozpoznawali Boże znaki oraz dostrzegli wyjątkowość każdej chwili, jaką otrzymaliśmy od Stwórcy. Po zakończonej Eucharystii z trzech różnych miejsc w Sandomierzu wyruszyły kolumny orszaku, którym przewodzili poszczególni królowie i rycerze. Jedna grupa wyruszyła z kościoła Matki Bożej Królowej Polski, do kolumny z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, w której szedł biskup, dołączyli wierni z parafii św. Józefa, a do grupy z parafii Nawrócenia św. Pawła doszli parafianie z katedry. Trzy orszaki spotkały się na Rynku Starego Miasta, gdzie królowie złożyli dary i oddali pokłon Jezusowi. Również w Gorzycach z trzech punktów tej miejscowości ruszyły trzy barwne orszaki. Każdy innego koloru: czerwony (król Kacper), niebieski (król Baltazar) i zielony (król Melchior). Wszyscy po półgodzinnym marszu zjawili się przed kościołem parafialnym, gdzie pokłonili się przed szopką nowo narodzonemu Dziecięciu, a następnie wzięli udział we Mszy św., której przewodniczył biskup pomocniczy senior Edward Frankowski. – Radość ogarnia nas wszystkich, kiedy uświadamiamy sobie, że dziś Chrystus objawił się całej ludzkości. Najpierw w Betlejem, a potem, poprzez Trzech Mędrców, wszystkim narodom świata. Chcemy tę radość z Bożego Narodzenia rozciągnąć na wszystkie dni roku i całe nasze życie. Prosimy też Boga, aby uwolnił świat od Herodów, aby rządzący światem podobni byli do tych Trzech Króli, którzy w Nowonarodzonym zobaczyli Zbawiciela w ludzkim ciele – powiedział biskup. W barwnych korowodach uczestniczyły całe rodziny, rycerze z sandomierskiej chorągwi, panny dworskie, pasterze, anioły oraz młodzież z grup duszpasterskich, która prowadziła wspólne kolędowanie. Wiele osób nałożyło specjalnie przygotowane korony, które wyrażały pragnienie oddania czci nowo narodzonemu Synowi Bożemu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama