Nowy numer 32/2022 Archiwum

Kupcy i rycerze

W Sandomierzu odbył się tradycyjny Jarmark Jagielloński.

Na dwa weekendowe dni – 10 i 11 lipca – Rynkiem Starego Miasta zawładnęli rzemieślnicy, rękodzielnicy i sprzedawcy. Zawitało także wojsko powracające po chocimskim zwycięstwie, Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej przygotowała bowiem w ramach Turnieju Rycerskiego widowisko historyczne „Królewicz Władysław Waza w Sandomierzu z wojskami powracającymi z bitwy pod Chocimiem w 1621 roku”. Impreza i letnia pogoda przyciągnęły do Sandomierza wielu turystów. Część z nich przyjechała specjalnymi weekendowymi pociągami relacji Kielce–Sandomierz–Kielce oraz Rzeszów–Sandomierz–Rzeszów, ponownie uruchomionymi przez PKP na czas wakacji.

W tegorocznym jarmarku wzięło udział 60 wystawców, czyli mniej, niż bywało w latach sprzed pandemii, a to z uwagi na zachowanie wciąż jeszcze obowiązujących zasad sanitarnych oraz w trosce o bezpieczeństwo handlujących i turystów, których i tak cieszył sam fakt, że wydarzenie, choć młode tradycją, mogło się ponownie odbyć. Zadowolenia nie krył także burmistrz Marcin Marzec. – Ogromnie się cieszę, że powoli wracamy do normalności, że turyści powracają do naszego pięknego, wyjątkowego i niezwykłego miasta. Chciałbym gorąco podziękować wszystkim organizatorom jarmarku oraz Karolowi Buremu, kasztelanowi Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej, za przygotowanie kolejnej już inscenizacji historycznej, przenoszącej nas w dawne wieki – powiedział Marcin Marzec.

Na straganach, które stanęły na płycie rynku, otaczając ratusz, wystawcy oferowali sztukę ludową, wyroby tkackie, rękodzielnicze i rzemiosła artystycznego, w tym biżuterię, wyrabiane tradycyjnymi metodami wędliny, pieczywo i ciasta przygotowywane według starych, domowych receptur, zaczerpniętych nawet z kuchni tatarskiej. Właściciele jednego z gospodarstw agroturystycznych z Suchowoli na Podlasiu przywieźli bowiem listkowiec z nadzieniem makowym, jabłkowym oraz bakaliowym, pierekaczewnik, czebureki oraz pieremiacze, czyli słodkie i wytrawne specjały tatarskie.

Popołudnie urozmaiciło natomiast widowisko historyczne, przygotowane z okazji 400. rocznicy zwycięstwa w bitwie pod Chocimiem. Widzowie mogli obejrzeć wjazd królewicza Władysława Wazy (w tej roli wystąpił Bartłomiej Szeląg), witanego przez starostę sandomierskiego Stanisława Lubomirskiego, w którego wcielił się Karol Bury, a także dawne tańce dworskie, po których do dzieła przystąpili zbrojni z pokazami sprawności bojowej wojsk pieszych – pikinierów, strzelców i szermierzy.

Na pl. Jana Pawła II, u stóp skarpy, odbyły się natomiast popisy kawaleryjskie Sandomierskiej Chorągwi Husarskiej. Wieczorem na scenie przy ratuszu z koncertem z pogranicza folku i etno wystąpił zespół Czerwie, specjalizujący się m.in. w muzyce filmowej (film niemy) i teatralnej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama