Nowy numer 31/2022 Archiwum

Rudnik, jakiego już nie ma

– Bardzo interesujące są dwa zdjęcia z maja 1939 roku, na których widać przekazanie darów od mieszkańców Rudnika dla 3 Pułku Piechoty oraz stojącego na honorowej trybunie ppłk. Mieczysława Łukowskiego, który kilka miesięcy później zginął w bitwie nad Bzurą – mówi Barbara Tutka, prezes fundacji Ocalić od Zapomnienia im. Stanisławy Tutki.

Pomysł na zorganizowanie wystawy fotograficznej był spontaniczny. Przeglądając swoje bogate archiwum, pani Barbara natrafiła na wiele starych zdjęć pokazujących Rudnik nad Sanem.

Najwięcej z nich zostało zrobionych w latach 30. XX wieku, a najstarsze pochodzi z okresu I wojny światowej. Zdjęcia pani Barbarze przekazał rudniczanin Włodzimierz Skoczylas, blisko spokrewniony z fotografami działającymi w Rudniku przed II wojną światową, szczególnie ze Stanisławą Skoczylasówną, która prowadziła w Rudniku Zakład Fotograficzny Mimoza. – Jej zdjęcia były artystycznie wykonane i bardzo dobrze dopracowane – zapewnia pani Barbara. Sporo rodzinnych fotografii udostępnili także mieszkańcy miasta nad Rudną. – Jestem zaskoczona faktem, że przed wojną, kiedy aparaty fotograficzne nie były tak dostępne jak dziś, rudniczanie uwieczniali się podczas codziennych rutynowych zajęć, prac, których już nie wykonują, jak świniobicie czy sianokosy – dodaje prezes fundacji. W sumie na wystawie zaprezentowano ponad sto zdjęć. Znajdziemy na nich rudniczan wypoczywających nad Sanem, Rudną czy okolicznych łąkach, fragmenty miasta, których już nie ma, na przykład żydowski cmentarz. Jedno ze zdjęć z okresu I wojny światowej ukazuje młyn i rzekę Rudną, która płynie blisko wiatraka, a nawet go podmywa. Obecnie jej koryto jest nieco dalej. Dojrzymy także kładkę umieszczoną nad rzeką, której w obecnych czasach już nie ma. Są też zdjęcia przedstawiające uroczystości państwowe i religijne. Na jednym, z 1966 roku, widać grupę mężczyzn stawiających krzyż misyjny obok kościoła parafialnego. Ukazana jest również drużyna piłkarska Orła Rudnik z lat 30. Wystawę zorganizowała fundacja Ocalić od Zapomnienia im. Stanisławy Tutki wraz z Towarzystwem Miłośników Ziemi Rudnickiej i Miejskim Ośrodkiem Kultury. – Celem wydarzenia było przypomnienie młodym mieszkańcom Rudnika, jak kiedyś wyglądało ich miasto. Wystawa pokazuje żyjące tutaj razem i osobno religijne społeczności – chrześcijańską oraz żydowską – uzupełniała Anna Straub, dyrektor MDK w Rudniku nad Sanem. Wcześniej fundacja Ocalić od Zapomnienia zorganizowała również dwie cieszące się dużym zainteresowaniem wystawy fotograficzne, które pokazywały rudnickie rodziny i wyznawców judaizmu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama