Nowy numer 9/2021 Archiwum

Drugie miejsce dla tarnobrzeżanki!

Dominika Mazur z Tarnobrzega została laureatką II Międzynarodowej Olimpiady z Języka Rosyjskiego.

Uczennica klasy III o profilu fizyczno-matematyczno-informatycznym w Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Tarnobrzegu zajęła drugie miejsce podczas II Międzynarodowej Olimpiady z Języka Rosyjskiego, zorganizowanej przez Państwowy Uniwersytet w Sankt Petersburgu oraz Ministerstwo Edukacji i Nauki Federacji Rosyjskiej.

- Olimpiada, przynajmniej dla mnie, nie była jakaś wyjątkowo trudna. Miała interesujące zadania, odbiegające od takich typowo szkolno-podręcznikowych i miała charakter typowo językowy, czyli nie trzeba było wykazywać się np. znajomością literatury czy historii Rosji - wyjaśnia szczęśliwa laureatka.

Sukces Dominiki jest niebagatelny, w olimpiadzie wystartowało bowiem 9,5 tysiąca osób w wieku od 17 do 30 lat, pochodzących ze 147 krajów, w dodatku tarnobrzeżanka uczy się języka Puszkina zaledwie od dwóch lat i to samodzielnie!

- Języka rosyjskiego postanowiłam się uczyć dokładnie w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w 2018 roku. Trochę się nudziłam, a że języki słowiańskie od dawna mi się podobały, stwierdziłam, iż spróbuję, najwyżej po dwóch tygodniach, jak się mi znuży, skończę te zabawę. Minęły dwa tygodnie i bynajmniej rosyjski nie przestał mnie bawić, a nawet im bardziej zagłębiałam się w ten język, tym mocniej mnie wciągał i fascynował. Moim pierwszym kontaktem z rosyjskim była interaktywna strona internetowa. I tak to się zaczęło. Nigdy wcześniej nie uczyłam się, to były moje pierwsze kroki - opowiada Dominika Mazur.

Przez pierwsze dwa miesiące uczyła się z podręczników, które postanowiła jednak zarzucić i poznawać język Tołstoja z literatury, filmów, telewizji. Jej marzeniem było móc swobodnie obejrzeć film, przeczytać klasykę rosyjskiej literatury i porozumiewać się w taki samym stopniu jak językiem polskim.

- Kiedy kilka tygodni temu kupowałam książki po rosyjsku, stwierdziłam, że to jeden z najpiękniejszych prezentów, jakie sama sprawiłam sobie na święta Bożego Narodzenia - dodaje z radością.

Marzeniem Dominiki jest wyjazd do Rosji, by zobaczyć ten wielki i piękny kraj oraz kiedyś móc uzyskać także obywatelstwo rosyjskie.

Swoją przyszłość zawodową zamierza związać z informatyką, a dokładnie grafiką komputerową, jej drugą pasją. Dominika biegle posługuje się również językiem angielskim, który, jak sama podkreśla, jest niezbędny w informatyce.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama