Nowy numer 9/2021 Archiwum

Trzy złączone dłonie

Wizerunek przybył do parafii Opatrzności Bożej w Stalowej Woli z janowskiego dekanatu i odwiedza pary należące do Domowego Kościoła.

Modlitwa do Świętej Rodziny ma pogłębiać duchowość małżeństwa. Członkowie Domowego Kościoła dążą w ten sposób do bliższego poznania Boga, zachowują małżeńską i rodziną jedność. Ruch ten chce też pomóc małżonkom w jak najlepszym wychowaniu dzieci w duchu chrześcijańskim, budować więź między nimi oraz osobistą relację z Chrystusem.

Służą temu tzw. zobowiązania: codzienna modlitwa, czytanie słowa Bożego, comiesięczny małżeński dialog, systematyczna praca nad sobą oraz uczestnictwo w formacyjnych rekolekcjach – wyjaśnia ks. Stanisław Gurba, który razem z ks. Piotrem Haraczem opiekuje się w parafii Opatrzności Bożej Domowym Kościołem. Ikona Świętej Rodziny została podarowana Domowemu Kościołowi w 1988 r., podczas Międzynarodowego Kongresu Equipes Notre Dame w Lourdes we Francji. W 2020 r. została wykonana jej kopia dla Domowego Kościoła z diecezji sandomierskiej, a 8 grudnia rozpoczęła się jej peregrynacja. W maju tego roku ikona zawiśnie na stałe w kaplicy Domu Rekolekcyjnego w Uhercach. – Przedstawia ona Świętą Rodzinę jako domowy Kościół, który symbolizuje zjednoczenie, komunię świętych osób. To zjednoczenie ma się także odbywać w każdej rodzinnej wspólnocie. Jezus lewą ręką łączy dłonie Józefa i Maryi. Te trzy złączone dłonie wyrażają istotę sakramentalnego małżeństwa – dodaje ks. Stanisław. Po całodniowej adoracji w kościele, gdzie proboszcz ks. Krzysztof Kida zawierzył wszystkie rodziny parafii opiece Matki Bożej, ikona Świętej Rodziny rozpoczęła wędrówkę po rodzinach skupionych w Domowym Kościele. Jako pierwsi przyjęli ją Mariusz i Regina Cyganowie należący do jednego z trzech kręgów, który istnieje przy parafii Opatrzności Bożej. W ich rejonie, stalowowolskim drugim, jest w sumie jedenaście kręgów, a rodziny, które je tworzą, pochodzą między innymi z Niska, Janowa Lubelskiego, Majdanu Łętowskiego czy Turbi. – Krąg powinien liczyć od pięciu do siedmiu sakramentalnych małżeństw. Ich staż jest różny. W naszym kręgu wynosi on od czterech do nawet czterdziestu lat. Spotykamy się raz w miesiącu. Każde spotkanie składa się z trzech części – dzielenia się życiem, modlitewnej i formacyjnej. W czasie pandemii spotykamy się tylko online. Podczas pierwszej części małżonkowie opowiadają o radościach i smutkach, jakie były ich udziałem od ostatniego spotkania. W części modlitewnej z kolei dzielimy się słowem Bożym, rozważamy tajemnice Różańca. Dodatkowo w całym roku zanosimy modlitwy za wstawiennictwem ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Domowego Kościoła. W części formacyjnej omawiamy konkretny, zadany temat. Teraz jest nim dojrzałość w miłości – wyjaśnia pan Mariusz. Regina i Mariusz Cyganowie w Domowym Kościele są od 2008 roku. I bardzo sobie to chwalą, chociaż podkreślają, że początki nie były łatwe. Przynależność do tego ruchu wzmocniła jednak ich związek. – Był taki moment w naszym wspólnym życiu, przynajmniej ja tak to wówczas odczuwałam, że nasze drogi się rozchodziły. Szukałam ratunku u Boga, a On wskazał mi drogę. Będąc bowiem w kościele, usłyszałam o rekolekcjach ewangelizacyjnych dla małżeństw. Poszłam na nie z mężem. Pamiętam, że były w Kanie, w parafii Opatrzności Bożej. Tam zaś w salce zauważyłam ogromny napis: „Pan Bóg ma dla ciebie wspaniały plan”. I tak to się zaczęło – wspomina pani Regina. Potem upłynęło jeszcze trochę czasu zanim pani Regina i jej mąż dojrzeli do podjęcia decyzji o wstąpieniu do kręgu, który – jak oboje teraz przyznają – był dla nich strzałem w dziesiątkę. – Nasz związek umacnia małżeńska modlitwa, podczas której cały czas się poznajemy. Stajemy się przez to bardziej otwarci na siebie – przyznaje pan Mariusz. Ikona Świętej Rodziny w parafii Opatrzności Bożej była do 15 stycznia. Potem przyjęli ją członkowie Domowego Kościoła w parafii Matki Bożej Różańcowej. Ze Stalowej Woli, 23 stycznia, ikona uda się do Niska do parafii św. Józefa, a następnie do Majdanu Łętowskiego, do parafii Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie zakończy peregrynację w drugim stalowowolskim rejonie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama