Nowy numer 9/2021 Archiwum

Bez orszaków i fanfar

– Mamy powstać i wyruszyć w drogę ku Chrystusowi, uznając w Dzieciątku Jezus naszego Zbawiciela, i świecić, ukazując Go innym – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Ze względów epidemicznych w tym roku nie zostały zorganizowane w diecezji tradycyjne Orszaki Trzech Króli, które każdego roku gromadziły tłumy wiernych. W wielu parafiach odbyło się jednak wspólne kolędowanie przy betlejemskiej szopce. W Sandomierzu w uroczystość Objawienia Pańskiego Mszy św. sprawowanej w bazylice katedralnej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

W uroczystej procesji jako Trzej Królowie przybyli do Dzieciątka Jezus młodzi z Huty Komorowskiej. W role Mędrców wcielili się Dawid Pogoda (jako Melchior), Jakub Tomczyk (jako Kacper) i Łukasz Nowiński (jako Baltazar). W homilii bp Krzysztof Nitkiewicz zauważył, że przyniesiona przez Mędrców wiadomość o nowo narodzonym Mesjaszu wywołała popłoch wśród jerozolimskich elit. Wszyscy oni, z Herodem na czele, podjęli działania mające ocalić władzę, prestiż, bogactwo. – Dzieciątko Jezus stało się ich wrogiem bądź kimś nieistotnym albo wręcz wyimaginowanym. To zresztą również metoda walki. Takie podejście, z którym spotykamy się we współczesnym świecie, nie daje jednak ani pokoju serca, ani satysfakcji, nie uwalnia od lęku. Z drugiej strony widzimy Mędrców ze Wschodu – Trzech Króli. Ci nie poprzestają na tym, co udało się im już osiągnąć. Dostrzegają znak – gwiazdę, którą inni ignorują albo ograniczają się do jej podziwiania. Oni odwrotnie – pragną dowiedzieć się, kto stoi za tym znakiem, co ma im do powiedzenia, i wyruszają w drogę. Postawili sobie cel i realizują go konsekwentnie z narażeniem życia, chociaż czasami popełniają błędy. Kiedy zobaczyli Dzieciątko Jezus, uznali w Nim Boga. Można powiedzieć, że w tym momencie znaleźli wszystko, czego szukali, wszystko, czego potrzebowali. Zostali przecież obdarowani samym Bogiem – mówił biskup. Oprawę Mszy św. zapewniły dzieci z Koła Misyjnego z Dzikowca, a śpiew kolęd prowadziła schola z parafii katedralnej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama