Prawdopodobne miejsce katastrofy ustaliła grupa poszukiwaczy ze stowarzyszenia Wspólne Dziedzictwo. Jak podkreśla jego prezes Kamil Bilski, najpierw badali dokumentacje wojskowe i zbierali informacje od miejscowej ludności. Na tym obszarze w drugiej połowie 1944 r. prowadzono dość intensywne działania wojenne, wspierane przez lotnictwo z uwagi na bliską linię frontu i próbę przełamania pozycji niemieckich.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








