Nowy numer 3/2021 Archiwum

Bezcenny lek potrzebny na już

Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie dr Ewa Zawilińska prosi o oddawanie osocza przez ozdrowieńców.

Marta Woynarowska: Jak wygląda zapotrzebowanie na osocze w województwie podkarpackim w chwili naszej rozmowy, czyli w połowie listopada?

Dr Ewa Zawilińska: Tak jak w całej Polsce, również na Podkarpaciu zapotrzebowanie na osocze znacznie zwiększyło się już w październiku i rosło w listopadzie. Jest to naturalnie efekt wzrostu zachorowań. Do niedawna wydawaliśmy pojedyncze jednostki lub po kilka, obecnie szpitale zwracają się nawet po kilkanaście jednostek. Dzięki mediom bardzo mocno wspierającym nas i przekazującym nasze apele oraz ludziom dobrej woli, którzy na nasze prośby nie pozostają obojętni, jeszcze do niedawna każdy szpital miał zapewnione osocze, teraz muszą niekiedy poczekać kilka dni.

Dzisiaj, czyli 12 listopada, oczekujemy na wydanie osocza dla trzech pacjentów. Dawcy już się zgłosili, niemniej procedura od pobrania do wydania zajmuje minimum dwa dni, musi bowiem być oznaczony poziom przeciwciał, wykonane badania wirusologiczne i wszystkie pozostałe, jakie przeprowadzamy w przypadku honorowych dawców krwi. Do 11 listopada od chwili, kiedy zaczęliśmy pobierać osocze od tzw. ozdrowieńców, oddały je 64 osoby, co dało nam 100 donacji. Z jednej donacji, czyli 650 ml, wytwarzamy trzy jednostki, a zatem trzem osobom można uratować życie. Dotychczas wykonaliśmy 290 jednostek, z czego prawie 200 wydaliśmy szpitalom na Podkarpaciu, pozostałymi wsparliśmy inne województwa.

Jakie warunki musi spełniać osoba, która chciałaby oddać osocze dla chorych na COVID-19?

Są dwa główne kryteria. Po pierwsze, potencjalny dawca musi mieć status ozdrowieńca, czyli przebył COVID-19 rozpoznany przez lekarza, co jest odnotowywane w systemie gabinet.gov.pl. Mogą to być również osoby, które przeszły zakażenie SARS-CoV-2 bezobjawowo lub skąpoobjawowo potwierdzone badaniami wykrywającymi materiał genetyczny wirusa, np. PCR lub potwierdzającymi wytworzenie przeciwciał antySARS-CoV-2. I w przypadku osób z wykrytymi przeciwciałami osocze można oddać już po 14 dniach od badania, natomiast pozostali ozdrowieńcy mogą to uczynić dopiero po 18 dniach od zakończenia izolacji lub 28 dniach od ustąpienia objawów. Ponadto, podobnie jak w przypadku honorowych dawców krwi, muszą to być osoby w przedziale wiekowym 18–65 lat, które nie przyjmują leków i nie cierpią na choroby przewlekłe. Krótko mówiąc, muszą spełniać wszystkie kryteria wymagane od dawców krwi. Co bardzo istotne, zarówno mężczyźni, jak i kobiety leczeni w przeszłości jakimkolwiek składnikiem krwi muszą przejść dodatkowe badania, ponadto panie, które w wywiadzie informują o tym, że były w ciąży, kierowane są na zbadanie przeciwciał z układu HLA. Niestety, u wielu kobiet występują owe przeciwciała, co eliminuje je jako dawczynie osocza. Chcę ponadto dodać, że w przypadku pobierania osocza metodą plazmaferezy, jaką my stosujemy, można osocze oddać kilkakrotnie z dwu- lub tygodniowym odstępem. Szczegółowe informacje można znaleźć na naszej stronie internetowej w zakładce „Dawcy krwi”. Uruchomiliśmy dodatkowe numery telefonów – 17 867 20 30 wew. 58 lub 39 oraz 17 867 26 71 czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 7–14. Można również zwrócić się do nas poprzez pocztę elektroniczną na adres: ozdrowieniec@rckk.rzeszow.pl. Udzielimy wszystkich niezbędnych informacji. Ponadto, aby niepotrzebnie nie męczyć potencjalnych dawców, w przypadku gdyby okazało się, że nie mogą oddać osocza, prosimy o wcześniejszy kontakt z nami. Nasi lekarze przeprowadzą wstępną kwalifikację i jeśli dany ozdrowieniec będzie spełniał podstawowe kryteria, otrzyma zaproszenie na konkretny dzień i godzinę do naszej siedziby w Rzeszowie przy ul. Wierzbowej 14. Niestety, na razie mieszkańcy województwa podkarpackiego mogą osocze oddawać tylko w rzeszowskim centrum, wiąże się to z koniecznością użycia specjalistycznego sprzętu oraz obsługą przez wykwalifikowany personel. Na miejscu potencjalny dawca osocza ma wykonywanych wiele badań, w tym m.in. morfologię czy określenie poziomu przeciwciał. Chciałabym jeszcze dodać, że nie ma możliwości oddania osocza dla konkretnego chorego. Jest ono wydawane szpitalom na podstawie imiennego zapotrzebowania. To lekarz prowadzący pacjenta chorego na COVID-19 decyduje o zastosowaniu tej metody leczenia.

Kto ponosi koszty owych dodatkowych badań, o których Pani wspomniała?

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie wykonuje wszystkie badania, jakie są wymagane dla dawcy ozdrowieńca. Dawca nie jest obciążany żadnymi kosztami, wręcz przeciwnie – zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeśli jest spoza Rzeszowa, otrzymuje zwrot wydatków związanych z przyjazdem. Jest traktowany dokładnie na takich samych zasadach jak honorowy dawca krwi.

marta.woynarowska@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama