Nowy numer 3/2021 Archiwum

Łączą siły

W Tarnobrzegu powstaje centrum wolontariatu, mające ułatwiać i koordynować współpracę miejscowych organizacji pozarządowych.

Jego utworzenie jest inicjatywą Stowarzyszenia Przyjaciół Zespołu Szkół Specjalnych oraz Stowarzyszenia Plus, które widząc potrzebę powołania centrum, postanowiły zjednoczyć siły. Zielone światło dały władze miasta, przekazując w nieodpłatne użytkowanie lokal w budynku komunalnym przy pl. Bartosza Głowackiego 34.

– Była to decyzja pana prezydenta Dariusza Bożka, który zgodził się nam na bezczynszowe – za media będziemy sami płacić – udostępnienie lokalu pod trzema wszakże warunkami. Pierwszy – z nowego lokum mają korzystać oba stowarzyszenia, które dotychczas nie miały swoich siedzib i mieściły się albo w domu prywatnym, albo w pomieszczeniach udostępnianych okazjonalnie przez szkoły, urzędy itp. Drugi warunek – lokal będzie także pełnił rolę siedziby Młodzieżowej Rady Miasta. I trzeci – to powstanie Tarnobrzeskiego Centrum Wolontariatu – mówi Sławomir Partyka ze Stowarzyszenia Plus.

W Tarnobrzegu działa bowiem wiele stowarzyszeń i kół zajmujących się wolontariatem. Ich działania o szerokim spektrum skierowane są do bardzo różnorodnych grup społecznych. Idei powołania centrum przyświeca chęć łączenia sił w przypadku organizacji dużych akcji charytatywnych, a także wzajemnego uzupełniania i wspierania się w prowadzonej działalności.

– W większej grupie większa siła – stwierdza Sławomir Partyka. – Chcemy także „wypuszczać” z centrum pomysły na nowe inicjatywy, a także szybko reagować na potrzeby zgłaszane przez lokalne organizacje pozarządowe, przez kierowanie ich do odpowiednich grup wolontariackich. Podsumowując, marzy nam się szeroka współpraca.

By jednak centrum mogło ruszyć pełną parą, lokal musi przejść remont, a później należy go wyposażyć w meble i podstawowy sprzęt. Obok pomieszczeń o charakterze biurowym, zaplecza socjalnego, ma powstać także sala konferencyjna, niezbędna w przypadku większych zebrań, spotkań integracyjnych oraz szkoleń.

– Uważam, że szkolenia są konieczne, bo być wolontariuszem nie jest wcale łatwo. Nie polega to na staniu raz czy dwa razy w roku z puszką lub koszykiem i zbieraniu darów czy pieniędzy. To systematyczna pomoc innym, potrzebującym, wymagająca niejednokrotnie silnej odporności psychicznej i hartu ducha. W działalności wolontariackiej nierzadko można spotkać się z trudnymi, a nawet dramatycznymi sytuacjami. Organizowanie szkoleń będzie więc jednym z celów centrum – stwierdza S. Partyka.

W chwili obecnej prowadzona jest zbiórka materiałów remontowych oraz pieniędzy na zakup mebli i wyposażenia. Na prośby obu stowarzyszeń już odpowiedziało kilka tarnobrzeskich firm, dostarczając potrzebne rzeczy, w tym m.in. sprzęt elektryczny, farby. Jedno z przedsiębiorstw obiecało pomalować cały lokal.

– Marzy nam się zakończenie prac przed 5 grudnia, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Wolontariatu – mówi S. Partyka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama