Nowy numer 2/2021 Archiwum

Mistrzynie żagli

Jacht Klub Kotwica z Tarnobrzega ma w ostatnich latach wiele powodów do dumy i radości.

Jak mało który klub sportowy w mieście, nie licząc tenisistek stołowych, może poszczycić się sukcesami swoich zawodniczek, zdobywających medale i tytuły na krajowych i międzynarodowych zawodach żeglarskich. Dzięki temu wyrobił sobie już solidną markę w Polsce. Ostatnio dodatkową radość zarządowi „Kotwicy” sprawiła decyzja Zakładów Chemicznych „Siarkopol”, które zostały jej sponsorem strategicznym, co oznacza większą stabilność finansową.

– Bardzo się cieszymy, że taka firma chce nas wspierać. Bez sponsora nie moglibyśmy uczestniczyć w wielu zgrupowaniach i regatach. Mogliśmy też zakupić niezbędny sprzęt sportowy, który do tanich nie należy, a w dodatku bardzo szybko się zużywa. Po jednych, dwóch zawodach, zgrupowaniach trzeba część oprzyrządowania wymieniać. Łódki też łatwo się uszkadzają, w końcu to tylko laminat – mówi Janusz Bobula, prezes stowarzyszenia. – Poza tym udział w zgrupowaniach, zawodach, zwłaszcza międzynarodowych wiąże się z naprawdę dużymi kosztami. Przed kilkoma dniami wpłacałem po 250 euro tylko samego wpisowego na mistrzostwa Europy, które zostały przeniesione z Grecji do Gdańska. Udział jednej zawodniczki w zawodach to wydatek kilku tysięcy złotych.

To nie pierwsza współpraca Jacht Klubu Kotwica i Zakładów Chemicznych „Siarkopol”. W sierpniu ubiegłego roku firma sponsorowała zakup osprzętu do łódek dla starszych dziewcząt, które później na mistrzostwach Polski w olimpijskiej klasie Laser Radial w Gdańsku zdobyły dwa złote medale.

Nakłady klubu oraz rodzin zawodniczek – tak się składa, że prym w klubie wiodą dziewczęta i to one rozsławiają imię „Kotwicy” – przynoszą wymierne efekty. W ostatnich dniach Jacht Klubu Kotwica dopisał do listy swoich osiągnięć kolejny sukces. Lilly May Niezabitowska (za kilka dni skończy 16 lat) wywalczyła brązowy medal na rozgrywanych w Portugalii mistrzostwach Europy, w których rywalizowało prawie 200 żeglarzy z 23 krajów. Powtórzyła tym samym sukces z ubiegłego roku, kiedy także zdobyła brąz na mistrzostwach rozgrywanych we Francji. Tydzień później zaś rozbiła bank z medalami na mistrzostwach Polski w klasie Laser Radial, zdobywając trzy złote krążki i jeden brązowy. Janusz Bobula nie ukrywa, że z uzdolnioną i pracowitą tarnobrzeżanką wiąże duże nadzieje, wróżąc jej start na olimpiadzie w 2024 r. Z sukcesami startują również rówieśniczka Lilly Aleksandra Bobula, Hanna Michałeczko oraz Aleksandra Mac.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama