Nowy numer 39/2020 Archiwum

COP - znani i nieznani

To tytuł projektu realizowanego przez Bibliotekę Pedagogiczną w Tarnobrzegu, w ramach którego został ogłoszony konkurs na wizytówki... prezydenta Mościckiego i wicepremiera Kwiatkowskiego.

Jego założeniem jest upamiętnienie polskich wynalazców, osób zasłużonych dla rozwoju kraju, które osiągnęły sukces na różnych polach działania - czy to naukowym, artystycznym, czy też biznesowym.

- Takimi z pewnością są osoby związane z Centralnym Okręgiem Przemysłowym, o których z upływem lat pamięć coraz bardziej się zaciera. Mieliśmy wspaniałych ekonomistów, wizjonerów polskiej gospodarki, niezwykle zdolnych inżynierów, dzięki którym w dwudziestoleciu międzywojennym powstały tak wielkie przedsięwzięcia jak Gdynia i port oraz Centralny Okręg Przemysłowy - mówi Anna Żarów, dyrektor biblioteki. - Projekt jest realizowany w ramach grantu z programu „Dzieci Kapitana Nemo” Fundacji BGK, a jego założeniem jest stworzenie gry planszowej poświęconej COP i ludziom z nim związanym, czyli m.in. Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu, Ignacemu Mościckiemu, którzy byli nie tylko politykami, ale również wybitnymi naukowcami, działającymi na rzecz rozwoju polskiego przemysłu, w ty chemicznemu. Mam nadzieję, że także ta gra, podobnie jak poprzednia poświęcona Lasowiakom, będzie cieszyć się równie dużą popularnością.

Grę „SHL-ką przez COP” projektują pracownicy biblioteki, począwszy od planszy, pionków po zasady. Plansza została oparta na autentycznej, zachowanej mapie COP z 1938 roku.

- Jest niezaprzeczalnie bardzo piękna pod względem wizualnym, kolorowa, z naniesionymi wszystkimi miejscowościami związanymi z okręgiem przemysłowym. Opracowując planszę wyeksponowałam przede wszystkim miejsca związane z naszym regionem - wyjaśnia Marta Król, pracująca nad planszówką. - Dzięki tej grze, osoby które do niej zasiądą będą miały okazję nie tylko poznania historii samego COP, ale także, a może przede wszystkim postaci związanych z nim, które przyczyniły się do rozwoju regionu. Gracz będzie mógł zdobywać figurki odnoszące się do powstałego tutaj przemysłu zbrojeniowego, lotniczego, samochodowego, spożywczego, a także wizytówki wynalazców, twórców, przemysłowców. Im więcej uda się mu ich zdobyć, a to jest główny cel gry, tym będzie bliższy zwycięstwa. By otrzymać wizytówkę trzeba będzie odpowiedzieć na pytania, naturalnie dotyczące COP oraz jego twórców. I tu jest przemycana wiedza historyczna.

Pionki drukowane są obecnie na drukarce 3D, a będą to m.in. symbole wynalazków oraz urządzeń produkowanych w zakładach COP-owskich, wśród nich słynny przedwojenny motocykl SHL, który pojawił się w tytule gry.

COP - znani i nieznani   Pionki nawiązują do produkowanych w COP pojazdów, urządzeń. Biblioteka Pedagogiczna

- Ogłaszamy natomiast konkurs na projekt wizytówek osób związanych COP: Eugeniusza Kwiatkowskiego, Ignacego Mościckiego, Tadeusza Kasprzyckiego, Rafała Ekielskiego, Stefana Pragłowskiego, Jana Prota, Marcelego Siedlanowskiego, Aleksandera Sipowicza i Wacława Szukiewicza. Wizytówki będą stanowiły element gry planszowej, która zostanie zaprezentowana w październiku tego roku w Bibliotece Pedagogicznej. Prace można składać do 20 października w wersji elektronicznej na adres: azarow8@gmail.com - mówi Anna Żarów. Szczegółowe informacje wraz z regulaminem konkursu znajdują się na stronie internetowej Biblioteki Pedagogicznej TUTAJ oraz Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego Libri, które jest współrealizatorem projektu.

Największa inwestycja

„Pierwszym takim hasłem jest rozbudowa nowego centralnego regjonu przemysłowego. Tak jak przed laty rzuciliśmy hasło o polskiem morzu i zbudowaliśmy Gdynię, tak dziś musimy zwrócić się na Sandomierz. Okolica ta nie ma wyraźnej fizjognomji gospodarczej, ale geograficznie w chwilach niebezpieczeństwa będzie stanowić centrum naszej obrony. […] Nawet wytrzymałość zewnętrznych granic Polski na nacisk będzie tem większa, im twardszy gospodarczo i organizacyjnie będzie kraj, obejmujący okręgi centralne między Sanem i Wisłą” - tak 5 lutego 1937 r. mówił do posłów w swym wielkim wystąpieniu programowym Eugeniusz Kwiatkowski, ówczesny minister skarbu i wicepremier do spraw ekonomicznych.

Dzięki determinacji jego oraz współpracowników zapadła decyzja o wyasygnowaniu niespotykanych sum na realizację inwestycji, które zyskały nazwę Centralnego Okręgu Przemysłowego. W latach 1937-1939 przeznaczono 60 proc. wszystkich wydatków inwestycyjnych na budowę COP, które opiewały na gigantyczną w tamtym czasie kwotę - 1925 mln zł.

Do 1939 r. powstały m.in. Zakłady Południowe w Stalowej Woli, wytwórnie amunicji w Nowej Dębie (wówczas Dębie - Wytwórnia Amunicji nr 3), Kraśniku, Zawidzu, Fabryka Obrabiarek (jako filia Zakładów Cegielskiego w Poznaniu) oraz Wytwórnia Silników Nr 2 Państwowych Zakładów Lotniczych w Rzeszowie, Państwowe Zakłady Lotnicze w Mielcu, Fabryka Opon „Stomil” w Dębicy, fabryki broni w Radomiu i Starachowicach,

Pociągnięto 300-kilometrowy odcinek gazociągu Gorlice-Jasło-Krosno-Ostrowiec.

Rozpoczęto także budowę wielu elektrowni m.in. w Czchowie i Rożnowie na Dunajcu, w Porąbce na Sole, w Solinie, Myczkowcach i Łukawcu na Sanie.

COP - znani i nieznani   Jeden z betonowych zbiorników w lesie Zwierzyniec. Andrzej Biernat

Tuż przed wybuchem II wojny światowej Spółka Akcyjna Pabianickich Fabryk Wyrobów Bawełnianych „Krusche i Ender”, wybudowała obiekty w Skopaniu, gdzie zamierzała ulokować fabrykę, mającą wytwarzać materiały techniczne, związane także z obronnością kraju. Po wojnie powstała na ich bazie Fabryka Firanek „Wisan”. Do września 1939 r. powstały trzy budynki mieszkalne: dyrektorski, majsterski oraz dla mechaników, zaprojektowane prawdopodobnie przez inż. Józefa Szwarka, a także hala produkcyjna, magazyn oraz portiernia.

W planach COP znalazł się także Tarnobrzeg, a ślady po podjętych inwestycjach zachowały się do dzisiaj. W Mokrzyszowie rozpoczęto budowę Zakładów Metalurgicznych, zajmujących się przeróbką metali kolorowych. Miały tu także powstać rafineria, odlewnia i kuźnia miedzi na potrzeby fabryk przemysłu zbrojeniowego.

Ogromne znaczenie miało podciągnięcie do Tarnobrzega centralnego gazociągu wysokoprężnego w ramach budowy gazociągu z Roztoki do Lubienia. Ponadto Polski Związek Koksowni planował budowę wielkiej gazowni, w której gaz miał być pozyskiwany z węgla kamiennego. Do jej budowy przystąpiono tuż przed wybuchem wojny. Do dzisiaj pozostały po tej niezrealizowanej inwestycji fragmenty fundamentów w Machowie. Również nigdy nieukończonym przedsięwzięciem była budowa wielkiej fabryki spirytusowej na potrzeby wojskowe, o której świadczą „tajemnicze” betonowe kręgi w lesie Zwierzyniec.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama