GN 47/2020 Archiwum

Znajdziesz tutaj pocieszenie

W sanktuarium w Bogorii dziękowano za dar koronacji maryjnego wizerunku przed 10 laty. Pochodząca z parafii poetka Anna Zielińska- -Brudek napisała pieśń ku czci Maryi.

Dekadę po nałożeniu koron na wizerunek Matki Bożej Pocieszenia Mszy św. dziękczynnej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również przedstawiciele władz samorządowych, harcerze, strażacy, parafianie oraz pielgrzymi z okolicznych miejscowości.

Miejsce szczególne

– Od dzieciństwa modliliśmy się przed obrazem naszej Matki. Jako młode małżeństwo przeżyliśmy stratę swojego dziecka, tutaj, przed Matką Pocieszenia, prosiliśmy o kolejne dzieci. Maryja nas wysłuchała. Każdego roku rodzinnie modlimy się przed Jej wizerunkiem, prosząc o dalsze łaski. Ona, jak każda Matka, wysłuchuje swoje dzieci – mówi pani Joanna z Bogorii. – Wspominamy z wielkim wzruszeniem dzień koronacji. Cała parafia na to czekała. Dla nas nasza Madonna była i nadal jest Panią Bogoryjską, którą czcimy i kochamy jak oddane dzieci – dodał pan Krzysztof. Przybyłych na uroczystości powitał ks. Leszek Biłas, proboszcz parafii. Biskup Nitkiewicz mówił w kazaniu o instrumentalnym traktowaniu Chrystusa, Maryi i świętych. Chodzi o sytuacje, gdy przypominamy sobie o Bogu, będąc w potrzebie. To kształtuje również podejście do sanktuarium. Jeśli są cuda, albo przynajmniej krąży taka fama, są i ludzie. Tymczasem sanktuarium jest miejscem, w którym działanie Boga jest o wiele szersze, ogarniające dosłownie wszystko. Tutaj Jego głos rozlega się wyjątkowo donośnie. Dzięki temu człowiek wchodzi w przestrzeń zbawienia, może wsłuchać się w Boże słowo, pójść za nim i doświadczyć nawrócenia, które powinno doprowadzić do konfesjonału i do nowego życia. Biskup podkreślił, że sanktuarium powinno być miejscem łatwo dostępnym, otwartym, oferować gościnę i tętnić życiem.

Wyśpiewane z serca

Szczególny dar z okazji 10. rocznicy koronacji obrazu przygotowała Anna Zielińska-Brudek, urodzona w Bogorii poetka z Kielc. Napisała „Pieśń dla Matki Bożej Bogoryjskiej” jako osobiste wotum dla Maryi. Utwór został zaprezentowany wiernym 15 sierpnia podczas Eucharystii w sanktuarium MB Pocieszenia w Bogorii. Przedsięwzięcie to wsparł organista Stanisław Gibała, który skomponował muzykę. Zaśpiewała Anna Marcinkowska. – Od najmłodszych lat jestem bardzo mocno związana z muzyką, przede wszystkim dzięki mojej mamie, która ukończyła studia muzyczne i kształciła mnie w tym kierunku – zwierzyła się pani Ania. – Pieśń jest nie tylko okolicznościowym darem dla Bogoryjskiej Maryi, tekst napisałam z miłości do tego miejsca. W tym kościele udzielono mi chrztu św., przyjęłam I Komunię Świętą, byłam bierzmowana i zawarłam związek małżeński. To moje życie zainspirowało mnie do napisania pieśni, która ma łączyć pokolenia. Tekst jest kontynuacją wiersza pt. „Do kościoła w Bogorii”, napisanego przeze mnie 11 lat temu, a opartego na wspomnieniach, kiedy to przez wiele lat „bielutkie buciki niosły mnie do Matki Pocieszenia” – dodała Anna Zielińska-Brudek. Bogoryjski obraz przedstawiający Matkę Bożą trzymającą na ręku Dzieciątko Jezus został namalowany w latach 20. XVII w. przez Jana Sochera w Krakowie, na zamówienie kanoników regularnych, i przywieziony w 1626 r. z kościoła św. Marka w Krakowie do kościoła w Kiełczynie, skąd w uroczystej procesji przeniesiono go do Bogorii. Pierwsze wzmianki o cudach przez wstawiennictwo Matki Bożej z Bogorii pojawiły się w 1646 roku. Były powodem wielkiej sławy tej części ziemi sandomierskiej. Zakonnicy założyli księgę cudów, w której zapisano kilkaset niezwykłych zdarzeń. Od roku 2009 w Bogorii znajduje się sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, a obraz został koronowany przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza 29 sierpnia 2010 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama