Nowy numer 48/2020 Archiwum

POWER dla dzieci

Powiat tarnobrzeski otrzyma pieniądze na pomoc dzieciom przebywającym w pieczy zastępczej.

 

Takie zapewnienie otrzymał starosta tarnobrzeski Jerzy Sudoł, podczas spotkania w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim z Małgorzatą Jarosińską-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej oraz Ewą Leniart, wojewodą podkarpackim.

W tracie briefingu, który odbył się przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie, minister oraz wojewoda poinformowały, iż województwo podkarpackie otrzymało pieniądze na pomoc dzieciom przebywającym w pieczy zastępczej w czasie pandemii koronawirusa.

Pozyskane dofinansowanie, a jest to blisko 3,7 mln zł, pochodzi z projektu „Wsparcie dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej w okresie epidemii COVID-19”, realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER). Pieniądze te zostaną przeznaczone głównie na zakup sprzętu komputerowego i środków ochronnych dla domów dziecka oraz innych placówek sprawujących nad dziećmi  opiekę o charakterze rodzinnym, które rozdysponują starostwa powiatowe. W skali kraju wsparcie przyznane na ten cel sięga 130 mln zł. Projekt zakłada wyrównywanie szans w dostępie do edukacji, w tym nauki zdalnej.

- W ramach PO WER uruchomiliśmy wiele działań, wspieramy domy pomocy społecznej, warsztaty terapii zajęciowej oraz placówki pieczy zastępczej. Kwota środków, na jaką opiewają budżety tych projektów to prawie pół miliarda zł - zaznaczyła Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

Działania dofinansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego mają na celu łagodzenie skutków, jakie powoduje pandemia COVID-19.   

- Dziękuję za to, że działania podjęte przez  ministerstwo i wojewodę były tak szybkie - mówił Jerzy Sudoł. - Dzięki temu możemy dziś już kupować komputery za kwotę 90 tysięcy zł. Wcześniej, dzięki podobnej pomocy mogliśmy kupić komputery dla domu dziecka. Przy okazji podziękowałem też za inną pomoc w czasie. Mieliśmy ogromne problemy w nowodębskim Szpitalu Powiatowym, baliśmy się o Dom Pomocy Społecznej w Nowej Dębie, ale reakcja ze strony wojewody była błyskawiczna. Dostaliśmy wsparcie, jest wojsko, które nikogo nie wpuści na teren szpitala bez przebadania, czy bez wypełnienia ankiety.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama