Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kilometry dla Mai

Pięciu miłośników kolarstwa pokonało w jeden dzień 500-kilometrową trasę z Mielca do Karpacza, by pomóc chorej dziewczynce.

Czwarta akcja charytatywna grupy miłośników kolarstwa szosowego „Kilometry dla dzieci” odbywała się w tym roku z myślą o Mai Watracz, 3-letniej mieszkance Mielca, cierpiącej na zespół wad wrodzonych – zakotwiczenie rdzenia kręgowego, szpotawość stopy, polidaktylię, niedorozwój kości udowej i zniekształcenie biodra.

By u dziewczynki nie postępowały kolejne bolesne wady postawy, konieczne są trzy operacje, które nie są refundowane. Ich koszt to 700 tysięcy złotych. Suma przekracza możliwości rodziny, dlatego zorganizowano zbiórkę poprzez Fundację „Siepomaga”. W zebraniu pieniędzy zechciała pomóc grupa kolarzy amatorów z Mielca i Tarnobrzega, tworzona przez: Grzegorza Assmana, Roberta Chrząstka, Janusza Bańkę, Arka Szczółkę, Tomasza Szatkę oraz kierowcę ekipy Krzysztofa Węgrzyna. – Każdy przejechany kilometr to 20 zł. Liczyliśmy na szeroki odzew i wpłaty na konto utworzone na stronie Fundacji „Siepomaga”. Każdy, kto miał taką wolę, mógł dokonać wpłaty, kupując dowolną liczbę kilometrów. Wszystkie zebrane pieniądze zostały przekazane rodzicom dziewczynki – mówi Robert Chrząstek. Była to już czwarta edycja akcji charytatywnej. Dwie pierwsze wiodły polskimi drogami do Elbląga i Szczecina, ubiegłoroczna zaś zaprowadziła rowerowych wolontariuszy aż do Rijeki. Tegoroczna miała wieść w Alpy, ale pandemia zniweczyła ambitne plany. Dotychczas pieniądze zbierane były dla uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Tarnobrzegu oraz Domu Dziecka w Skopaniu. Partnerem charytatywnym akcji kolarskiej „Kilometry dla dzieci” jest Gardner Aerospace.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama