Nowy numer 39/2020 Archiwum

Z kamieniem optymizmu

Mimo lata dzieje się w nich dużo, a propozycje mogą być ciekawe zarówno dla dorosłych, jak i młodszych.

Kiedyś, zwłaszcza najmłodszym, muzeum kojarzyło się z kapciami, wiszącymi w rzędach obrazami, eksponatami zamkniętymi w gablotach i ciągłymi upomnieniami, by niczego nie dotykać, nie siadać. Wizyta w nim podczas letnich wojaży z rodzicami czy w ramach kolonii była jedną z nudniejszych atrakcji, o ile kilku- czy nastoletni zwiedzający w ogóle patrzyli na nią jako na atrakcję.

Dzisiaj natomiast może to być niezapomniana przygoda, dostarczająca wielu wrażeń. Zmieniła się muzealna narracja, wiele z ekspozycji ma charakter interaktywny, nie brakuje nowoczesnych elektronicznych gadżetów, ulubionych przede wszystkim przez młodszych, chociaż i starsi coraz częściej nie potrafią się bez nich obyć. W ten trend dobrze wpisują się muzea z naszego regionu, wychodzące ze swoimi propozycjami do dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Czy zatem warto do nich wejść? – Ależ bezwzględnie tak! Nasza instytucja, czyli Muzeum Okręgowe, stoi w miejscu najstarszych śladów osadnictwa w Sandomierzu, gdzie rozpoczynała się historia miasta, czyli na Wzgórzu Zamkowym. To zabytkowy gmach, bardzo atrakcyjny, z niesamowitą i niezwykle barwną historią, w której obecni są królowie, królowe, pojawiają się Tatarzy, Szwedzi, Austriacy, Rosjanie. Mamy wspaniałe zbiory, organizujemy doskonałe wystawy – zachęca Dominik Kacper Płaza, dyrektor Muzeum Okręgowego w Sandomierzu. – W tym sezonie przygotowaliśmy wystawę poświęconą szachom sandomierskim, na której eksponowane są oryginalne figury, nie kopie. Jest to rzadka okazja, by móc je oglądać. Ponadto przez wakacje jest prezentowana wystawa „Zdzisław Beksiński – od fotografii do fotomontażu komputerowego”. Składają się na nią fotografie z wczesnego okresu twórczości artysty, czyli lat 50. i 60. ubiegłego wieku, oraz komputerowe fotomontaże z 10 ostatnich lat jego życia. Interesująca, unikatowa wystawa. To nie wszystkie atrakcje tegorocznego letniego sezonu w sandomierskim muzeum. Nie zabrakło miejsca także dla innego, obok szachów, lokalnego akcentu. We współpracy z firmą NSG Group w Polsce przygotowano interaktywną wystawę „Od piasku do szkła. Historia – technologia – zastosowanie”. Pokazuje 90-letnią tradycję produkcji szkła w Sandomierzu. Dzięki multimediom zwiedzający mogą w interaktywny sposób poznać cały proces technologiczny produkcji szkła, bez konieczności wizyty w hucie Pilkingtona. Nawiązując do tradycji czwartkowych wieczorów u króla Stasia, sandomierska instytucja proponuje również czwartkowe... warsztaty. W każdy wakacyjny czwartek od 10.00 do 12.00 odbywają są zajęcia edukacyjne, warsztaty plastyczne, piknik na zamkowym wzgórzu, spacer śladami historii, kino w muzeum oraz gry i zabawy ruchowe. Konieczne są wcześniejsze zapisy, których można dokonać dzwoniąc pod numery 15 644 57 57, wew. 35, lub 698 637 318. – Poza świetnymi wystawami oferujemy także bezpieczne schronienie przed burzami i deszczem, a gdy pojawią się upalne dni, dajemy bardzo przyjemne wytchnienie na wystawie o krzemieniu pasiastym, która znajduje się w najniższej kondygnacji zamku. Tam w otoczeniu kamienia optymizmu można spędzić bardzo przyjemnie czas – dodaje z uśmiechem Dominik K. Płaza. Warto też wspomnieć o wzbudzających zainteresowanie wśród turystów ekspozycjach stałych. Etnograficzna „Dawna wieś sandomierska” została nagrodzona wyróżnieniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w prestiżowym konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku – Sybilla 2005. Przybliża ona życie, obyczaje i kulturę dawnych mieszkańców ziemi sandomierskiej, tj. Sandomierzaków zamieszkujących ziemie położone po lewej stronie Wisły oraz Lasowiaków (po prawej stronie Wisły) z pobliskiej Puszczy Sandomierskiej. Można także powędrować ekspozycyjnymi „Ciemnymi ścieżkami” razem z Jarosławem Iwaszkiewiczem, pisarzem, poetą, mocno związanym z Sandomierzem. Wystawy stałe prezentują ponadto dzieje zamku; kuchnię królewską, urządzoną podczas przebudowy zamku za panowania Jana III Sobieskiego, gdzie zgromadzone są wyroby rzemiosła artystycznego; pradzieje ziemi sandomierskiej oraz bogaty zbiór zabytków związanych z samym miastem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama