Nowy numer 32/2020 Archiwum

Stalowa Wola. Dla Chopina na urodziny

Drugi z koncertów XXX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego, który odbywa się w klasztorze braci mniejszych kapucynów, poświęcony był Fryderykowi Chopinowi z okazji 210. rocznicy jego urodzin.

Z fortepianowym recitalem wystąpił Karol Garwoliński, asystent na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

- Fryderyk Chopin był tym kompozytorem, który sprawił, że jestem pianistą oraz pedagogiem. Jest coś magnetycznego w jego muzyce - wspaniała melodyka, genialna harmonia - co sprawia, że jego utwory łatwo docierają zarówno do wykonawców, jak i odbiorców. Tak też było w moim przypadku. Od dziecka grałem jego utwory. Sprawiało mi ogromną satysfakcję, że także spod moim palców wydobywały się te wspaniałe melodie - wyjaśnił lubelski pianista.

Fryderyk Chopin nie lubił koncertować na dużych salach. Kiedyś zwierzył się Lisztowi, że „wszelkie wystąpienie publiczne z nóg mnie ścina”. Kiedy jednak zasiadł już za fortepianem, najczęściej w małej salce w paryskim salonie, to, jak napisał w liście do swojej matki Feliks Mendelssohn, „tworzy rzeczy zupełnie nowe, jak Paganini na skrzypach, nigdy by człowiek nie uwierzył, że można dokonać takich cudów”.

Stalowa Wola. Dla Chopina na urodziny

- Duże sale są zawsze deprymujące i żeby je lubić, trzeba mieć coś z estradowego lwa. Czy ja lubię? Chciałbym polubić - wyznał Karol Garwoliński.

Michael Moran, australijski pisarz i podróżnik, w książce „Frycek i pryzmat wspomnień” napisał między innymi, że wykonawca utworów Chopina powinien przede wszystkim dobrze znać kulturę jego środowiska, przyswoić sobie jego szlachetny historyczny rys. Że najlepiej czują go jednak Polacy.

Stalowa Wola. Dla Chopina na urodziny

- Coś w tym jest, chociaż muzyka Chopina jest bardzo uniwersalna. Po śmierci kompozytora jego przyjaciel powiedział o nim, że sercem był Polakiem, rodem - warszawianin, a talentem - świata obywatel. Jeśli ktoś ma doskonały muzyczny instynkt, to dobrze się w tej muzyce odnajdzie. Czego dowiedli Azjaci na ostatnim Konkursie Chopinowskim, grając po prostu zjawiskowo - dodał dzisiejszy wykonawca.

Karol Garwoliński zagrał polonezy, mazurki oraz jeden nokturn.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama