Nowy numer 43/2020 Archiwum

Fundacja do remontu

Jeszcze w tym roku wotywny krzyż w Miechocinie, ufundowany w 1935 r. przez Zdzisława Tarnowskiego, przedwojennego właściciela Dzikowa, doczeka się gruntownej renowacji.

Wykorzystując rozpoczęty remont i przebudowę ulicy Mickiewicza, przy której stoi zabytek, grupa społeczników, głównie mieszkańców osiedla, postanowiła uratować go przed zniszczeniem.

– Konieczne będzie wyrównanie osuniętego terenu, na którym stoi krzyż, i utwardzenie go poprzez ułożenie kostki. Planujemy także otoczenie go stylowym ogrodzeniem. Jeśli chodzi o sam krzyż, konieczne będzie zespoinowanie wszystkich powstałych przez lata spękań betonowego cokołu, wymiana niemal nieczytelnej płyty inskrypcyjnej. Gruntownej renowacji zostanie poddany sam żeliwny krzyż. Pieniądze na materiały i wynagrodzenia dla fachowców (jeżeli okażą się konieczni) będą pochodzić od darczyńców, część prac wykonamy sami – mówi Waldemar Stępak, przewodniczący rady osiedla Miechocin i radny tarnobrzeski. Krzyż ufundował hrabia Zdzisław Tarnowski jako wotum wdzięczności za ocalenie zdrowia i życia po upadku z konia, do którego doszło 9 września 1908 roku. W zbiorach Archiwum Dzikowskiego, pozostającego w zasobach Archiwum Narodowego w Krakowie, zachowała się bogata dokumentacja odsłaniająca kulisy fundacji krzyża, zawierająca także korespondencję pomiędzy Z. Tarnowskim a prof. Wacławem Krzyżanowskim, projektantem monumentu. Jest także list Jana Tomaszewskiego, murarza z Tarnobrzega, z 4 kwietnia 1935 r., adresowany do Tarnowskiego, w którym przytacza on okoliczności wypadku. Wraz z Tomaszem Kokoszką z Miechocina był on bowiem świadkiem upadku hrabiego, a całe zajście opisał w pamiętniku, dzięki czemu mógł Zdzisławowi Tarnowskiemu podać dzienną datę, której ten po przeszło 20 latach nie pamiętał. W dowód wdzięczności hrabia polecił zatrudnić murarza przez zarząd dóbr dzikowskich. W ubiegłym roku zarząd osiedla Miechocin nakładem własnych sił i środków odnowił inną fundację Z. Tarnowskiego, pochodzącą z tego samego 1935 r. – krzyż upamiętniający Rok Jubileuszowy. – Prace przy nim, zupełnie zamierzenie, zakończyliśmy w przeddzień ubiegłorocznej Niedzieli Palmowej, czyli w rocznicę jego uroczystego odsłonięcia – dodaje Waldemar Stępak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama