Nowy numer 43/2020 Archiwum

Przywracanie pamięci

125 lat temu urodził się ks. Bronisław Szwed. Za niego właśnie i za członków rudnickiej niepodległościowej organizacji „Orlęta” z okazji 73. rocznicy jej powstania oraz za ofiary zbrodni katyńskiej 26 kwietnia w parafii Matki Bożej Fatimskiej w Nisku odprawiono Eucharystię.

Uroczystość, ze względu na epidemiologiczne obostrzenia, miała bardzo skromny charakter (Rudnik reprezentowali tylko rodzice małych „Orląt”).

– W parafii Matki Bożej Fatimskiej pielęgnowanie pamięci o kapelanach zamordowanych w Katyniu, w tym ks. Bronisławie Szwedzie, rozpoczęto w 2018 roku dzięki zaangażowaniu proboszcza ks. Adama Kochańskiego oraz opiekuna „Orląt” ks. Waldemara Bieńko. Natomiast od maja 2019 roku do października roku 2019 modliliśmy się za nich przed każdą Mszą św. W modlitwach uczestniczyli przedstawiciele Armii Krajowej z Rudnika nad Sanem, członkowie rodziny Kaspra Szweda (chrzestnego ks. Bronisława), oraz grupa modlitewno-patriotyczna „Małe Orlęta” wraz z ich rodzicami – przypomniała Anita Gietka, opiekunka małych rudnickich „Orląt”.

Ksiądz Bronisław Szwed urodził się w 1895 roku w Rudniku nad Sanem. Seminarium duchowne skończył we Lwowie, a święcenia kapłańskie przyjął w 1918 roku. – Dwa lata po święceniach rozpoczęła się jego praca duszpasterska. Nie mamy natomiast o nim wiadomości z lat 1918–1920. Przypuszczamy, że brał udział w obronie Lwowa lub w wojnie bolszewickiej. W tym też okresie mógł się dokształcać, ponieważ był prefektem w szkołach średnich – dodała pani Anita.

W latach 1920–1923 ks. Bronisław był wikariuszem w Śniatyniu i Rohatynie. W 1924 roku został przeniesiony do Stanisławowa, gdzie pełnił funkcję katechety w II Gimnazjum i Liceum oraz w Państwowym Gimnazjum Kupieckim. Był też kapelanem w służbie więziennej w Stanisławowie i kapelanem rezerwy Wojska Polskiego. 17 września 1939 roku ks. Bronisław Szwed został aresztowany przez Rosjan. Jako jeniec wojenny, 16 grudnia 1939 roku, w grupie 41 więźniów przewieziony został do obozu w Ostaszkowie. Zamordowano go w kwietniu 1940 roku w Kalininie-Twerze, pogrzebano natomiast w Miednoje. W listopadzie 2007 roku został pośmiertnie mianowany na stopień majora, a 5 lat później uhonorowany przez ministra sprawiedliwości Złotą Odznaką „Za zasługi w pracy penitencjarnej”.

W Rudniku nad Sanem działa koło katyńskie przy Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym „Orlęta”, którego prezesem jest Anita Gietka, organizatorka cyklicznych spotkań dotyczących ks. Bronisława, inicjatorka powstania gabloty pamięci, znajdującej się przy bocznym ołtarzu parafialnego kościoła, oraz organizatorka uroczystości związanej z odsłonięciem tablicy poświęconej Bronisławowi Szwedowi.

– Stowarzyszenie zabiega również o beatyfikację ks. Szweda. Systematycznie modliliśmy się w tej intencji przy jednej z rudnickich kapliczek. Szukamy też potomków jego rodzeństwa. Na razie wiemy tylko, że starszy o 5 lat od ks. Bronisława brat Emil zmarł w Rudniku nad Sanem w 1941 roku – poinformowała pani prezes.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama