Nowy numer 32/2020 Archiwum

Zanim ruszą wskazówki

Zegar z wieży zamku Tarnowskich w Dzikowie znalazł się na liście zabytków.

Z inicjatywą wpisania go na listę zabytków konserwatora wojewódzkiego wyszedł dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega Tadeusz Zych. Stosowny wniosek prezydenta Dariusza Bożka został skierowany do konserwatora wojewódzkiego, który pozywanie go zaopiniował, i tak 90-letni zegar dzikowski stał się oficjalnie zabytkiem.

– Zegar jest bardzo ciekawym urządzeniem ze względu na budowę oraz jego twórcę, którym był słynny na cały kraj Michał Mięsowicz z Krosna (1864–1938), mistrz zegarmistrzowski oraz założyciel i właściciel Pierwszej Krajowej Fabryki Zegarów Wieżowych – podkreśla Mateusz Załuska, inspektor ochrony zabytków ruchomych z tarnobrzeskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu. – Firma oficjalnie powstała w 1901 r. i działała do 1938 r., z ponad 10-letnią przerwą spowodowaną I wojną światową i perturbacjami w odradzającej się Polsce. Z 280 zegarów, które wyszły z pracowni Michała Mięsowicza, do dzisiaj w kraju zachowało się ich niewiele. Dzikowski egzemplarz zamontowała krakowska firma Royal w 1930 r., tuż po odbudowie zamku po pożarze w grudniu 1927 r. – zaznacza M. Załuska. Zegar z Dzikowa jak na razie nie wygrywa kurantów, nie mierzy także czasu, bo jego wskazówki dawno stanęły, ale jest szansa, że niebawem znowu zacznie pracować. – Zegar od wielu lat jest nieużywany, między innymi z uwagi na wysłużenie i brak paru elementów. Piękny wizualnie i dość skomplikowany mechanizm po uzupełnieniu i konserwacji będzie mógł ponownie służyć odwiedzającym Dzików do regulowania zegarków – zauważa z uśmiechem M. Załuska. Tarnobrzeski konserwator informuje, że z pierwotnego urządzenia oryginalny pozostał cały mechanizm, wtórna natomiast jest tarcza, która od tamtego czasu była dwukrotnie zmieniana. Podczas niedawnego generalnego remontu zamku, na podstawie zachowanych przekazów ikonograficznych opracowano nową, możliwie najwierniej przypominającą tę z lat 30. ubiegłego wieku. – Wiemy, że zegar miał także dzwon wybijający godziny, i tak też będzie po planowanym remoncie. Czekamy zatem na pierwszy ruch wskazówek – mówi z uśmiechem Mateusz Załuska. Wpisanie obiektu na listę zabytków otwiera drogę do poszukiwania dodatkowych źródeł sfinansowania jego konserwacji, która ma szansę rozpocząć się niebawem. Fabryka Michała Mięsowicza oficjalnie powstała w 1901 r., ale działała już od roku 1890 w kamienicy należącej do rodziny (obecnie przy ul. Piłsudskiego 19, mieści się w niej Muzeum Rzemiosła w Krośnie). Funkcjonował tam zakład zegarmistrzowski prowadzony przez Franciszka Mięsowicza, ojca Michała, który stał się niebawem bazą dla Pierwszej Krajowej Fabryki Zegarów Wieżowych. Jej właściciel był jednym z najlepiej wykształconych mistrzów zegarmistrzowskich. Swoją wiedzę i umiejętności z zakresu budowy zegarów wieżowych zdobył bowiem w latach 80. XIX wieku w cieszącej się uznaniem wiedeńskiej firmie „Emil Schauer”, chętnie sięgającej po najnowsze technologie. Najlepsze lata działalności krośnieńskiej firmy przypadają przed I wojną światową. Tylko w ciągu pierwszych sześciu lat funkcjonowania zrealizowała ponad 70 zamówień na zegary, które pojawiły się między innymi na wieżach klasztoru cystersów w Mogile, kościoła farnego w Sanoku i ratusza w Żółkwi oraz w gmachach użyteczności publicznej, jak chociażby Akademii Handlowej w Krakowie czy Szkole im. Henryka Sienkiewicza we Lwowie. W okresie międzywojennym największym i jednocześnie najdroższym zamówieniem (12 tys. zł) okazał się zegar z czterotarczowym mechanizmem, wykonany i zamontowany w 1925 r. na krakowskiej wieży ratuszowej. Wybuch I wojny przerwał prosperity. Lata powojenne też nie należały do łatwych. Firma bowiem musiała szukać nowych dostawców i podwykonawców, gdyż wcześniej jej kontrahentami były przedsiębiorstwa działające na obszarze Monarchii Austro-Węgierskiej. W zrujnowanej przez wojnę, odradzającej się Polsce znalezienie nowych współpracowników nie było łatwym zadaniem. Dlatego ponownie krośnieńska Pierwsza Krajowa Fabryka Zegarów Wieżowych uruchomiła działalność dopiero w 1925 r. i funkcjonowała do roku 1938, czyli do śmierci jej założyciela – Michała Mięsowicza. Zegary wieżowe firmy z Krosna zdobywały liczne nagrody, a najcenniejszą był Złoty Medal na Międzynarodowej Wystawie Przemysłowej w Paryżu w 1908 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama