Nowy numer 33/2020 Archiwum

Pomagają szpitalom

Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Wolinie, pracownicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w Janowie Lubelskim i firmy z Tarnobrzeskiej Strefy Ekonomicznej szyją maseczki i kombinezony.

Maseczki dla Powiatowego Szpitala w Nisku oraz w Kolbuszowej szyją mieszkańcy trzech powiatów: niżańskiego, tarnobrzeskiego i stalowowolskiego. – Do ich wykonania trzeba specjalnego rodzaju tkaniny, podobnej do włókniny. Duże jej ilości posiadał niżański szpital, ale nie miał kto szyć. Teraz szpital na bieżąco udostępnia nam materiał, a my dostarczmy go szyjącym wraz z dokładną instrukcją – poinformowała Elżbieta Tomczak z Rzeszowskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej.

Materiału wystarczy na uszycie nawet 60 tys. maseczek. Panie szyją w domach, czasami w domach kultury. – Wymiennie szyje nas 10 osób. Praca odbywa się taśmowo: dwie osoby szyją na maszynach, pozostałe przygotowują materiał, czyli przede wszystkim muszą go dobrze skroić. W ten sposób czas szycia jednej maseczki skraca się do 10 minut. Do tej pory uszyłyśmy 200. W planie mamy 6 tys. – powiedziała Bożena Marut z KGW w Wolinie. Maseczki szyją też pracownicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w Janowie Lubelskim. – W Janowie był jeden z pierwszych przypadków zarażenia koronawirusem w regionie. Obecnie wiele osób w mieście przebywa na kwarantannie, jest problem z maseczkami, stąd inicjatywa, aby sobie wzajemnie pomóc – dodał ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej. O tym, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, przekonuje się w ostatnich dniach Szpital Powiatowy w Nowej Dębie. – Okoliczni przedsiębiorcy wspierają nas, zaopatrując szpital w maski, kombinezony, okulary, rękawiczki, czyli wszystko to, co w tym czasie jest najbardziej potrzebne – wylicza Wiesława Barzycka, dyrektor nowodębskiej lecznicy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama