Nowy numer 43/2020 Archiwum

Gdy zazielenią się i zakwitną…

– Wówczas będziemy mogli w pełni docenić urok tego miejsca – stwierdził Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.

Przez wiele lat obszar położony nad Wisłą, nieopodal przystani promowej, coraz bardziej dziczał, zarastał i straszył swoim wyglądem. Z czasów, gdy przyciągał rzesze tarnobrzeżan, chętnie wypoczywających tutaj i korzystających z atrakcji, np. rowerków wodnych, pozostały niszczejące betonowe mostki i rozsypujące się asfaltowe alejki. Dzięki dotacji z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020, jaką uzyskał projekt „Rozwój terenów zieleni na obszarze miasta Tarnobrzega”, miasto mogło podjąć się szeroko zakrojonego przedsięwzięcia, obejmującego obok rewitalizacji terenów nadwiślańskich budowę, również mocno zaniedbanego, skweru przy skrzyżowaniu ulic Kopernika i Sikorskiego oraz nasadzenia roślin wzdłuż głównych arterii miejskich.

– Rewitalizacja obszaru położonego nad Wisłą była największym tego typu przedsięwzięciem zrealizowanym przez miasto w ostatnich dziesięcioleciach – zauważył Konrad Niedźwiedź, inspektor ds. zieleni miejskiej w Urzędzie Miasta Tarnobrzega. – Dzięki projektowi owo 14 ha bardzo mocno zmieniło swój wygląd. Zyskaliśmy sporą przestrzeń do aktywnego wypoczynku, zawierającą naturalny plac zabaw dla dzieci, szereg ławeczek czy elementy edukacyjne w postaci drewnianych rzeźb ukazujących zwierzęta żyjące na obszarze Natura 2000 Dolina Wisły. Odbudowany amfiteatr może być z powodzeniem wykorzystywany np. na seanse w ramach kina letniego. Mamy zatem cały szereg możliwości korzystania z tego obszaru – zauważył Konrad Niedźwiedź. – Wszystkie prace prowadzone były pod nadzorem przyrodniczym, albowiem inwestycja wiązała się z likwidacją nieczynnego zbiornika wodnego. W trakcie robót okazało się, że nie uległo zniszczeniu żadne siedlisko, ponieważ takowego nie było, nie doszło również do konieczności przesiedlenia jakiegokolwiek gatunku żywego. Jednym z trudniejszych zadań, jakie stanęło przed generalnym wykonawcą, czyli ZPUH „STABIL” z Połańca, było zasypanie wspomnianego akwenu. – Był to spory zbiornik, do którego zasypania użyliśmy piasku. Nad nim zaś została rozsypana warstwa ziemi urodzajnej i zasiana stadionowa odmiana traw. Zużyliśmy ponad 36 tys. metrów sześciennych urobku. Cały materiał musieliśmy transportować ciężkimi samochodami przez miasto. Na szczęście mamy wieloletnie doświadczenie w tego typu pracach. Teren prezentuje się bardzo ładnie. O to, by mógł przez lata cieszyć, tarnobrzeżanie muszą sami zadbać, aby nie dochodziło do aktów wandalizmu. Obecnie zaś rozpoczynamy prace przy Jeziorze Tarnobrzeskim – informował Henryk Bednarski, współwłaściciel ZPUH „STABIL”. Prace, obok wymienionych już zadań, objęły także budowę alejek, elementów małej architektury, miniogrodów tematycznych – zielnych, sensualnych i barwnych, odnowienie nawierzchni trawiastych, w tym stworzenie łąk kwietnych, umocnienie skarpy wiślanej, budowę muru oporowego wraz z miejscami do siedzenia, demontaż postumentu przy ul. Wiślnej i budowę miniskweru, wykonanie nasadzeń drzew i krzewów. – Mam nadzieję, że kiedy niebawem cały ten teren się zazieleni, zakwitnie, tarnobrzeżanie wrócą tu, jak to działo się lata temu, by wypoczywać całymi rodzinami. Projekt ten miał ponadto na celu przewietrzenie miasta, wszak walczymy o lepsze, czystsze powietrze, chcemy, by nasze miasto było ekologiczne. Był to też pierwszy krok uczyniony w stronę zaniedbywanych przez lata os. Przywiśle i Starego Miasta. Dzisiaj zaś zapraszam na Dni Tarnobrzega w lipcu, właśnie tutaj – mówił podczas oficjalnego odbioru prezydent miasta Dariusz Bożek. Inwestycja kosztowała nieco ponad 5,7 mln zł, z czego 80 proc. to dotacja z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020, działanie 2.5 „Poprawa jakości środowiska miejskiego”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama