Nowy numer 47/2019 Archiwum

Paciorkowy oręż

– Przede wszystkim modlimy się za rodziny, ponieważ papież Polak jest ich patronem. Ale też o zgodę, zrozumienie, przebaczenie i małżeński dialog. Naszą szczególną modlitwą otaczamy też 9-letnią Kingę, która cierpi na chorobę nowotworową – mówi ks. Marcin Hanus, proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Stalowej Woli.

W parafii tej modlitwę różańcową prowadzą ministranci, studenci (jest to bowiem parafia akademicka), schola, dzieci przygotowujące się do I Komunii św., Rycerze Kolumba, ale przede wszystkim róże różańcowe.

Modlitwa za Kingę

– Jest ich pięć i wszystkie są pełne, czyli w sumie gromadzą 100 osób. Obecnie staramy się utworzyć różę różańcową dzieci. Marzy mi się też, by powstała róża modlitwy rodziców za dzieci. Zaproszeni już zostali rodzice dzieci przygotowujących się do I Komunii św. – mówi ks. Marcin Hanus. Każda różańcowa modlitwa ma swoją ogólną intencję, oprócz tych osobistych. – Przede wszystkim modlimy się za rodziny, ponieważ Jan Paweł II jest ich patronem. Ale też o zgodę, zrozumienie, przebaczenie czy o małżeński dialog. Naszą szczególną modlitwą otaczamy 9-letnią Kingę, która cierpi na chorobę nowotworową – informuje proboszcz. Liczną grupę modlących stanowią Rycerze Kolumba, których w parafii jest aż 46. – Mężczyźni stający się Rycerzami Kolumba biorą na siebie obowiązek modlitwy na różańcu, który jest naszym orężem, tak jak kiedyś miecz był nim dla średniowiecznych rycerzy. Staramy się nosić różaniec przy sobie jak najczęściej i modlić się, kiedy tylko mamy czas. Podczas tej modlitwy dziękujemy Matce Bożej za wszystkie łaski, które na nas spływają – podkreśla Jerzy Wisłocki, Rycerz Kolumba.

Daje mi pokój serca

– Na początku było bardzo trudno odmawiać Różaniec. W grupie, w kościele – tak, ale samodzielnie nie mogłam odmówić nawet jednego dziesiątka. Wiedziałam, że jest to niesamowita pomoc w różnych życiowych sprawach. Prosiłam Maryję o pomoc i dostałam taką łaskę. Co daje mi modlitwa na różańcu? Siłę działania. Czasem, jak jest mi ciężko i wydawać by się mogło, że problemy mnie przerastają, sięgam po niego – wyznaje pani Małgorzata. Pani Kinga różaniec ma zawsze przy sobie. – W kieszeni, w torebce, a przede wszystkim w dłoni. Odmawiam tę modlitwę w drodze do pracy, wieczorem przed snem. Różaniec to jedna z moich ulubionych modlitw. I wcale nie jest monotonna, jak to mówią niektórzy. Dla mnie najważniejsze jest skupienie myśli na danej intencji. To mnie wycisza i uspokaja. Daje mi pokój serca i świadomość, że Matka Boża wstawia się we wszystkich naszych sprawach u swojego Syna. Modlitwa różańcowa jest czymś bardzo istotnym w moim życiu i jeśli ktoś potrzebuje modlitwy, to ja odmawiam wtedy Różaniec w jego intencji – dodaje. – Mówienie „Zdrowaś, Maryjo” nie jest dla mnie tylko październikową modlitwą. Najważniejsze jest to, jak myślę o Niej i mówię pozdrowienie, kiedy na przykład myję naczynia czy stoję w kolejce w sklepie. Bycie w Jej obecności daje poczucie bezpieczeństwa, poczucie, że nie jestem sama, daje pewność obecności Matki – zapewniła pani Agata.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama