Nowy numer 44/2020 Archiwum

Celują w UNESCO

Rząd rozpoczyna starania o wpisanie miasta i jego zabytków oraz ulanowskiego flisactwa na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO.

O rozpoczęciu procedury wpisania Sandomierza wraz z jego zabytkami na prestiżową listę poinformował Piotr Wawrzyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

– Liczymy na dobrą i intensywną współpracę z samorządem, panem burmistrzem oraz Radą Miejską. Tylko pełna współpraca między Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorządem może sprawić, że ten wpis nastąpi bardzo szybko. Zależy nam, aby to było dużo szybciej niż w przypadku Krzemionek, aby odbyło się to najdalej w ciągu dwu lub trzech lat – poinformował Piotr Wawrzyk podczas konferencji prasowej na Rynku Starego Miasta. Dodał, że prace są na etapie przygotowywania dokumentacji i po jej skompletowaniu nastąpi czas badania i opiniowania obiektu przez ekspertów. – Wpisanie obiektu na listę UNESCO to swego rodzaju marka jakości, potwierdzenie, że to miejsce warto zobaczyć. W praktyce oznacza to jego promocję, która przekłada się na zwiększenie ruchu turystycznego i zyski mieszkańców. Taka decyzja jest więc w interesie Sandomierza – dodał Piotr Wawrzyk. Konferencja poświęcona wpisaniu flisactwa na listę UNESCO odbyła się w Ulanowie. W hotelu Tanew zgromadzili się flisacy z Niemiec, Czech, Łotwy i oczywiście z Polski. Nasz kraj reprezentowali członkowie Bractwa Flisackiego pw. św. Barbary z Ulanowa. – Głównym celem spotkania jest wypracowanie wniosku dotyczącego wpisania zawodu flisaka na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Będzie to wspólny wniosek pięciu krajów (Austrię reprezentują przedstawiciele z Niemiec). Jego liderem będzie Polska, czyli Bractwo Flisackie pw. św. Barbary z Ulanowa – powiedział cechmistrz bractwa Kamil Chmielowski. Starania o wpis ulanowskie bractwo rozpoczęło pięć lat temu, kiedy znalazło się na krajowej liście niematerialnego dziedzictwa. Od tego czasu flisacy podejmowali szereg działań, by pokazać, iż flisactwo w Ulanowie cały czas żyje. Nakręcili film opisujący flisacki fach, organizują spływy galarami oraz wydali fotograficzny album ze zdjęciami Andrzeja Łady.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama