Nowy numer 03/2020 Archiwum

Książka nie odchodzi do lamusa

Sandomierska Biblioteka Diecezjalna ma jeden z największych księgozbiorów kościelnych w Polsce. Dzięki digitalizacji nawet najstarsze rękopisy tej książnicy stają się dostępne dla wszystkich.

Tysiące książek, które stoją jak wojsko na wysokich regałach, zajmujących kilka pomieszczeń, robi wrażenie. Wstęp tutaj mają tylko upoważnieni pracownicy, którzy doskonale wiedzą, gdzie znaleźć dany wolumin. Przez blisko 200 lat ta kościelna biblioteka nie tylko gromadziła, ale także ratowała wiele bezcennych rękopisów, inkunabułów i starodruków. Dziś dostosowuje się do współczesności, udostępniając czytelnikom, badaczom i naukowcom najcenniejsze pozycje w formie elektronicznej, czyli w zdigitalizowanych plikach. Dzięki temu sięgnięcie po książkę jest dużo łatwiejsze i wygodniejsze.

Biblioteka dla duchownych

Historia książnicy sandomierskiej związana jest z powstaniem w 1820 r. seminarium duchownego. Seminaryjna biblioteka miała być źródłem wiedzy, pomocą w kształceniu i wychowaniu przyszłych kapłanów. – Na początku seminaryjny księgozbiór miał bardzo skromne zasoby. W połowie lat 30. XIX w. seminarium posiadało zbiór starych książek, które nie nadawały się do wykorzystania w nauczaniu, oraz kilka nowo sprowadzonych dzieł teologicznych. Stan ten nie zaspokajał potrzeb alumnów i profesorów. Z tego powodu władze diecezjalne zwróciły się z prośbą do proboszczów, aby przekazywali swoje książki do biblioteki seminaryjnej. Akcja ta spotkała się z życzliwym przyjęciem ze strony duchowieństwa. Kapłani nie tylko przekazywali swoje księgozbiory (m.in. proboszcz z Obrazowa przekazał 110 książek, a pleban z Odrowąża – 50), ale również składali na ten cel ofiary pieniężne – opowiada ks. Piotr Tylec, dyrektor Biblioteki Diecezjalnej.

Okazją do znacznego powiększenia zasobu seminaryjnej biblioteki była likwidacja księgozbiorów poklasztornych na terenie ówczesnej diecezji sandomierskiej. Najcenniejsze woluminy z klasztornych zbiorów, niestety, zostały wywiezione przez wydelegowanego przez Komisję Rządową Samuela Bogumiła Lindego do Biblioteki Publicznej w Warszawie. Jedynie pozostałe księgi zostały po kilku latach przywiezione do biblioteki seminaryjnej.

– W kolejnych latach zasoby były sukcesywnie powiększane przez darowizny kapłanów i zakup nowych pozycji. Na początku lat 60. XIX w. zbiór liczył już ok. 2 tys. woluminów. Niestety, w nocy z 16 na 17 czerwca 1863 r. z nieznanych przyczyn w gmachu seminaryjnym wybuchł pożar. Zniszczył całe poddasze, na którym znajdowała się także biblioteka. Pożar strawił ponad 90 proc. książek. Zdołano uratować nieco ponad 150. Wśród nich znajdowało się jedynie 21 starodruków zdeponowanych czasowo w mieszkaniu regensa, czyli rektora seminarium – dodaje ks. P. Tylec. Spora liczba woluminów trafiła do biblioteki seminaryjnej z kolejnych kasowanych klasztorów na terenie diecezji. To one stanowią dziś najcenniejszą część zbiorów książnicy.

– Poważnym problemem, przed którym stanęła biblioteka seminaryjna, stało się uporządkowanie zbiorów. Zadania tego, jako pierwszy, podjął się ks. Apolinary Knothe (1844–1894). Z pomocą kleryków udało mu się spisać 1664 pozycje. W 1894 r. cały księgozbiór seminaryjny liczył około 15 tys. książek. W 1907 r. bibliotekę przeniesiono do pomieszczeń nowo urządzonego seminarium duchownego w budynkach po klasztorze sióstr benedyktynek. Dalsze prace nad uporządkowaniem i opracowaniem księgozbioru seminaryjnego podjął ks. Andrzej Wyrzykowski, który w latach 1907–1955 pełnił tu funkcję bibliotekarza – dodaje ks. P. Tylec. Przez kolejne lata biblioteka nadal poszerzała swoje zasoby. W 1975 r. liczyła prawie 60 tys. druków z XIX i XX w., około 20 tys. starodruków oraz 695 tytułów czasopism. Przez pewien okres napływające książki nie były katalogowane. Zapisywano jedynie te, które trafiały bezpośrednio do czytelni. W latach 90. ub. wieku rozpoczęto wprowadzanie księgozbioru do katalogu komputerowego.

Tradycja i nowoczesność

W sandomierskiej bibliotece diecezjalnej przez ostatnie lata poczyniono wiele dla ratowania cennych zbiorów, ich zabezpieczenia i udostępnienia przez proces digitalizacji. Najcenniejsze eksponaty znajdują się w nowocześnie zabezpieczonym magazynie. Tutaj można poczuć zapach starych książek. Ozdobne grzbiety ksiąg pisanych ręcznie na pergaminie zawierają długą historię ludzi i czasów. To z nich benedyktynki wyśpiewywały do gregoriańskiej melodii biblijne psalmy. Tutaj także przechowywany jest jeden z unikatowych i najstarszych rękopisów „Bogurodzicy” z XV w. oraz rękopis „Dialogu o kardynale Oleśnickim”.

Tuż obok regały z inkunabułami, pierwszymi drukowanymi księgami po łacinie. Wśród nich jest 13 unikatów, które znajdują się tylko w tej bibliotece. – To nasze sandomierskie perły. Mamy także ponad 100 iluminowanych inkunabułów, wśród nich cenny zbiór planów miast, pól bitew i strategię Karola Augusta według jego kronikarza Samuela von Pufendorfa. W zbiorach specjalnych znajduje się dużo mikrofilmów, 1500 fotografii z przełomu wieków XIX i XX oraz około 1000 pozycji muzykaliów – podkreśla dyrektor biblioteki.

O wartości książnicy stanowią nie tylko stare i zabytkowe woluminy. – Zbiory współczesne obejmują wiele czasopism i książek z zakresu filozofii, teologii, historii powszechnej i historii Kościoła, socjologii, pedagogiki, psychologii, a także muzyki sakralnej – dodaje ks. P. Tylec. Sandomierski księgozbiór dostępny jest także w sieci. To jedna z niewielu bibliotek kościelnych w Polsce, które mogą pochwalić się najnowszej generacji skanerem do starodruków. Dzięki digitalizacji sandomierskie unikaty do tej pory niedostępne dla zwykłego śmiertelnika można oglądać, siedząc w domu przed komputerem.

Diecezjalny księgozbiór wśród elity

Ponad dekadę temu biblioteka Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu została przekształcona w Bibliotekę Diecezjalną. W jej skład weszły trzy sandomierskie jednostki kościelne: biblioteka seminaryjna, Biblioteka i Archiwum Kapituły Katedralnej w Sandomierzu oraz archiwum diecezjalne (dziś już samodzielna jednostka). – Posiadając obszerne zbiory książkowe i archiwalne, nasza biblioteka od lat prowadziła działalność upowszechniającą naukę i badania historyczne. Dlatego czyniliśmy starania, aby nasze zbiory zostały włączone do grona bibliotek naukowych – wyjaśnia ks. Piotr Tylec.

Procedura otrzymania takiej kwalifikacji nie była łatwa i wymagała spełnienia określonych warunków. – Pierwszym z nich jest posiadanie przez daną bibliotekę minimum jednego specjalistycznego zasobu z konkretnej dziedziny naukowej. Nasza biblioteka ma trzy takie zasoby: z działów historii, teologii i filozofii. Kolejnym warunkiem było zatrudnienie przynajmniej jednego pracownika z tytułem naukowym. Trzecim kryterium było posiadanie odpowiedniej infrastruktury informatycznej (pozwalającej na dostęp do baz naukowych i korzystanie z zasobów zdigitalizowanych) oraz odpowiedniej czytelni. Te warunki dopełniliśmy, otwierając profesjonalny Zakład Naukowy – wyjaśnia dyrektor biblioteki. Po złożeniu odpowiedniego wniosku minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński włączył Bibliotekę Diecezjalną w Sandomierzu do grona Bibliotek Naukowych.

– To dla nas wielkie wyróżnienie, znaleźliśmy się w gronie bibliotek elitarnych. Dodam, że na tej liście znajdują się biblioteki uniwersyteckie, Biblioteka Sejmowa, Książnica Poznańska, Książnica Pomorska, Biblioteka Śląska czy Biblioteka Ossolińskich we Wrocławiu – podkreśla ks. Piotr Tylec. Obecnie placówka podejmuje zadania nie tylko biblioteczne, polegające na zabezpieczaniu, opracowywaniu i udostępnianiu zbiorów, ale też szereg innych inicjatyw: organizuje sympozja naukowe, przeprowadza konkursy dla dzieci i młodzieży, lekcje biblioteczne i prezentacje zbiorów. Wszystko po to, aby książka nie odeszła do lamusa, ale była nadal źródłem wiedzy i okazją do czytelniczej przygody.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama