Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zwolnienia w elektrowni?

Około 300 pracowników Elektrowni "Stalowa Wola" może stracić pracę.

Prezes zarządu Tauron Wytwarzanie Kazimierz Szynol poinformował 31 lipca pracowników Elektrowni "Stalowa Wola", że do 31 grudnia 2020 r. z eksploatacji wyłączone zostaną dwa konwencjonalne bloki.

Zdaniem Patrycji Hamery, rzecznika prasowego firmy, powodem zamknięcia bloków jest ich techniczne zużycie, nieopłacalność produkcji, ale przede wszystkim niespełnienie środowiskowych wymagań UE.

- Spółka podejmuje szereg działań, których celem jest uniknięcie społecznych skutków wyłączenia z eksploatacji bloków. Od 2018 r. obowiązuje trzyletni pakiet osłonowy w formie rekompensat i odpraw, a na podstawie porozumienia ze stroną społeczną wydłużone zostały okresy wypowiedzeń. Ponadto trwają przygotowania do uruchomienia programu wsparcia dla pracowników. Działania te obejmą warsztaty i szkolenia dla osób wyrażających chęć przekwalifikowania, pomoc w przygotowaniu do wejścia na rynek pracy, jak również utworzenie biura pracy na terenie elektrowni. Należy także podkreślić, że każdy z pracowników Elektrowni "Stalowa Wola", który wyrazi taką wolę, znajdzie zatrudnienie w innych oddziałach spółki - poinformowała media P. Hamera.

Sytuacją zaniepokojony jest też prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Nie tylko ze względów społecznych, ale też ekonomicznych. - Tauron Wytwarzanie to jeden z największych miejskich podatników, szczególnie jeśli chodzi o podatek od budowli - podkreślił prezydent podczas piątkowej sesji Rady Miasta.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama