Nowy numer 41/2019 Archiwum

Hrabiowskie wota

Miał być tylko jeden krzyż, ostatecznie stanęły dwa.

Krzyż upamiętniający Rok Jubileuszowy z 1935 r., stojący na tarnobrzeskim osiedlu Miechocin, odzyskał dawny blask.

– Zarząd osiedla podjął decyzję o jego odnowieniu z własnych środków. Z racji usytuowania na samym cyplu wzniesienia, u zbiegu ulic Krzywej i bardzo ruchliwej Mickiewicza, jest on dobrze widoczny. Oddziaływanie warunków atmosferycznych i upływ czasu spowodowały, że zarówno stan techniczny krzyża, jak i sam jego wygląd przedstawiały się nie najlepiej, dlatego uznaliśmy, że należy go jak najszybciej poddać profesjonalnej konserwacji – wyjaśnia Waldemar Stępak, przewodniczący rady osiedla Miechocin i radny miejski. Prace renowacyjne zostały podjęte w lipcu ubiegłego roku. W pierwszej kolejności zostały usunięte wszystkie warstwy różnego rodzaju farb, gipsowe uzupełnienia, które mieszkańcy osiedla stosowali przy odnawianiu krzyża. Jak zauważa Waldemar Stępak, przez lata każdy starał się odświeżać go, uzupełniać ubytki, na swój sposób, tak jak potrafił. Największą trudność sprawiło usunięcie jednej z pierwszych warstw przemalowań z użyciem farby chlorokauczukowej, która mocno wniknęła w betonową strukturę krzyża. Ona też była winna szybkiemu odspajaniu nowych powłok farb, które w krótkim czasie łuszczyły się i odpadały. Po ich mechanicznym usunięciu cała powierzchnia betonowej konstrukcji została pokryta zabezpieczającą warstwą konserwatorskiej zaprawy, a następnie pomalowana specjalistycznymi farbami, stosowanymi przy renowacji elewacji zabytkowych obiektów. Odnowiona i zabezpieczona została także ka- mienna tablica wotywna, wykonana w wapieniu. – Prace przy krzyżu zakończyliśmy w przeddzień Niedzieli Palmowej, czyli w rocznicę jego ufundowania – mówi Waldemar Stępak. Jego fundatorem jest hrabia Zdzisław Tarnowski, który zamiar ustawienia krucyfiksu, będącego wotum wdzięczności za ocalenie życia i zdrowia podczas niefortunnego wypadku konnego, do jakiego doszło nieopodal miechocińskiego kościoła 9 września 1908 r., zdradził proboszczowi parafii pw. św. Marii Magdaleny ks. Henrykowi Hausnerowi. Duchowny w liście z 16 lutego 1935 r. podsunął myśl, by był to krzyż upamiętniający Rok Jubileuszowy. Ordynariusz przemyski zachęcał bowiem parafie do uczczenia go fundacjami krzyży lub innymi religijnymi pomnikami. Miechociński proboszcz sugerował również, aby jego ustawienie odbyło się w Niedzielę Męki Pańskiej, przypadającej w 1935 r. na 7 kwietnia, zaś poświęcenie 28 kwietnia, czyli w niedzielę kończącą obchody Roku Jubileuszowego. Zdzisław Tarnowski z prośbą o wykonanie projektu krzyża zwrócił się do prof. Wacława Krzyżanowskiego, architekta, autora licznych budynków i gmachów użyteczności publicznej w Krakowie. W zbiorach Archiwum Dzikowskiego, znajdującego się w Archiwum Narodowym w Krakowie, zachowała się korespondencja pomiędzy fundatorem i prof. Krzyżanowskim oraz projekty obu krzyży – jubileuszowego i wotywnego, który stanął w miejscu wypadku Zdzisława Tarnowskiego. Szczęśliwie przetrwał także list Jana Tomaszewskiego, majstra murarskiego z Tarnobrzega, z 4 kwietnia 1935 r., adresowany do właściciela Dzikowa, w którym informuje, iż wraz z nieżyjącym Tomaszem Kokoszką z Miechocina byli świadkami upadku hrabiego, co po powrocie do domu skrzętnie zanotował w swoim pamiętniku. Wspomina także, że za podniesienie kapelusza otrzymał w podziękowaniu 5 koron. Nie omieszkał przy tym „upraszać Jaśnie Wielmożnego Pana Hrabiego o ewentualną robotę w dobrach dzikowskich”. Pan hrabia widać żywił wdzięczność dla murarza, albowiem już kilka dni później w piśmie do zarządu dóbr dzikowskich prosił o zatrudnienie go przy wszelakich pracach budowlanych. Obecnie żeliwny krzyż wotywny, stojący poniżej wzniesienia, po prawej stronie ulicy Mickiewicza, znajduje się w bardzo złym stanie technicznym. Erozja skarpy spowodowała liczne pęknięcia i osuwanie się postumentu, na którym ustawiony jest krucyfiks. – Konieczne będzie wykonanie murów oporowych, zabezpieczających nasyp wokół niego, oraz podniesienie go wraz z podstawą, tak by znalazł się nieco powyżej nawierzchni ulicy, i zbudowanie nowego postumentu – wyjaśnia Waldemar Stępak. Kiedy rozpoczną się prace przy krzyżu, nie wiadomo, gdyż są one powiązane z planowanym na bieżący rok kompleksowym remontem ulicy Mickiewicza, który wobec cofnięcia przez Ministerstwo Infrastruktury dotacji na ten cel stanął pod znakiem zapytania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL