Nowy numer 42/2019 Archiwum

I świątynia, i drapacz chmur

Składają się z setek elementów. By powstały, potrzeba czasu i cierpliwości. Budowle z puzzli 3D mogą wprawić w podziw.

Pierwsze, dziecięce spotkanie z modelarstwem pod okiem taty zostawiło w nim ślad. Później z różnymi efektami sam próbował sił w sklejaniu modeli. Jednak dopiero całkiem współczesna technika puzzli 3D obudziła w nim pasję budowniczego miniatur. W swojej kolekcji kleryk Marcin Stefanik, student IV roku seminarium w Sandomierzu, ma już model katedry św. Patryka z Nowego Jorku, Duomo di Milano, a nawet wieży Eiffla i najwyższego drapacza chmur – Burdż Chalifa z Dubaju.

Najpierw był stadion

– W domu tata kleił modele. Pamiętam, że było kilka ciekawych okrętów. On nawet chodził na spotkania do profesjonalnej modelarni, więc były to prace naprawdę wspaniale dopracowane. Był czas, że i ja sięgnąłem po modelarstwo drewniane, ale jakoś z czasem mi przeszło. Kiedyś spotkałem na półce w jednym ze sklepów, całkiem przypadkowo, model stadionu narodowego. Zaciekawiło mnie to. Był niedrogi, więc pomyślałem, że można by spróbować – opowiada kl. Marcin. Był to model, który trzeba było wykonać nowoczesną metodą. – Należało go poskładać jak puzzle, ale w kształcie oddającym jego bryłę przestrzenną, czyli w 3D. Tak, jak zmienia się współczesna technologia, zmienia się także modelarstwo. Największą trudnością w tej technice jest to, że mikrobudowla powstaje bez użycia kleju – tłumaczy. W ofercie, którą proponuje rynek, są modele dla początkujących i dla zaawansowanych. – Jest czymś oczywistym, że model, który trzeba złożyć z większej liczby elementów, jest trudniejszy, ale za to bogatszy w detale i efektowniejszy. Średnio taka mała budowla może powstać z około 400 elementów, które trzeba starannie wyciąć, dopasować. Nawet najmniejsza pomyłka sprawia, że kolejne kawałki mogą już do siebie nie pasować. Podobnie jak w klasycznych puzzlach, każdy element z drugim musi tworzyć całość – dodaje. W niektórych modelach dodatkową trudnością jest instalacja oświetlenia. – W takiej miniaturowej budowli trzeba jeszcze zmieścić okablowanie i światła ledowe, które wzmacniają efekt. By zamontować oświetlenie miniaturowego drapacza chmur Burdż Chalifa z Dubaju, trzeba było zmieścić w jego wnętrzu prawie 2 m kabelków i podłączyć odpowiednio żarówki ledowe. Za to efekt końcowy naprawdę robi wrażenie – tłumaczy kl. Marcin.

Powstanie Notre Dame

Inspiracją do zbudowania modelu kościoła stała się dla kleryka sandomierska katedra. – Obecnie trwa jej remont, cała jest zabudowana rusztowaniami. Odsłaniane odrestaurowane elementy sklepienia i łuków budzą podziw dla dawnych konstruktorów i budowniczych. Oni nie dysponowali zaawansowaną techniką, nowoczesnymi materiałami budowlanymi, a ich dzieła potrafią przetrwać długie wieki. Pomyślałem, że warto by odtworzyć w modelu jakąś katedrę. Poszukałem w internecie i znalazłem kilka ciekawych propozycji – opowiada. W seminaryjnym pokoju na półkach można podziwiać gotową mediolańską katedrę i tę z Nowego Jorku. – Ostatnio zbudowałem model Sagrada Familia z Barcelony, w takim właśnie, jeszcze niedokończonym jej stanie. Ciekawym modelem, choć bardzo prostym w budowie, był model katedry na Wawelu – opowiada M. Stefanik. W najbliższym czasie na modelarski warsztat weźmie katedrę Notre Dame. – Myślałem o niej dużo wcześniej, przed tragicznym pożarem. Sądzę, że niebawem dostanę zestaw do złożenia tej budowli. Sprzedający się opóźnia w związku z dużym zainteresowaniem modelarzy. Po tragicznych wydarzeniach każdy chce mieć w swojej kolekcji model tego dzieła średniowiecznej sztuki sakralnej. Dla mnie będzie to kolejne wyzwanie – dodaje. Jak podkreśla, nietypowe jak na kleryka hobby uczy cierpliwości i dokładności. – Na wykonanie modelu trzeba poświęcić naprawdę sporo czasu, który muszę wygospodarować pośród zajęć seminaryjnych. Nie wolno się spieszyć, choć wraz ze składaniem kolejnych części rośnie ciśnienie, aby szybko skończyć i zobaczyć efekt końcowy. Poza tym ta pasja pomaga w koncentracji i świetnie odstresowuje. Kilku kolegów już łapie bakcyla i też próbuje sił w tym puzzlowym modelarstwie – opowiada kl. Marcin. Dodaje, że w jego dalekich planach jest wykonanie modelu całego zabytkowego kompleksu sandomierskiego seminarium. Istnieją dziś firmy, do których wysyła się dobrze wykonane zdjęcia obiektu, aby wydrukować go w technice 3D i zrobić z niego modelowe puzzle.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL