Nieugięty janowski dziekan
Innym przykładem kapłana zaangażowanego w działania niepodległościowe już w czasie okupacji oraz udzielanie pomocy i posługi religijnej dla oddziałów podziemia wolnościowego był dziekan janowski ks. Józef Dąbrowski. Został on aresztowany 12 stycznia 1953 r. i osadzony w więzieniu na Zamku Lubelskim. Został oskarżony o aktywne uczestnictwo w działalności NSZ na terenie Janowa zarówno w czasie okupacji niemieckiej jak i po jej zakończeniu. Po czteromiesięcznym śledztwie sąd skazał ks. Dąbrowskiego na łączną karę 8 lat pozbawienia wolności wraz z utratą praw publicznych i obywatelskich i przepadkiem całego mienia. Ks. Dąbrowski wyszedł na wolność 23 października 1954 r. Podczas rozprawy rewizyjnej w 1955 r. został on uniewinniony.
Więzienne rekolekcje
Zarzuty kolaboracji z Niemcami i „szkalowanie ZSRR” były podstawą aresztowania 22 października 1950 r. ks. Wacława Kosińskiego, proboszcza i dziekana radomskiego. Analiza dokumentów UB wskazuje, że został on aresztowany w ramach akcji „K” za „współpracę z okupantem”. Śledczy zarzucali ks. Kosińskiemu, że „pisał artykuły do prasy niemieckiej, potępiające ZSRR za rzekomo (sik!) popełnione mordy w Katyniu. W toku śledztwa nie udowodniono zarzucanych mu czynów i zwolniono. Będąc już na wolności pisał z humorem do ordynariusza „Po dłuższej niebytności jestem już w domu. Urobiony jak na rekolekcjach. Kontent jestem, bo straciłem czternaście kilo”.
Żołnierz AK
Kilka miesięcy z 4 letniego wyroku wiezienia odsiedział ks. Stanisław Skalny, który jako wikariusz w Bielinach (1939-1942) zaangażował się pomoc najbiedniejszym a potem już jako wikariusz w Rozwadowie był żołnierzem AK. Po wyzwoleniu działał aktywnie w organizacji WiN oraz spotykał się z jej członkami. Aresztowano go w lutym 1948 r. i oskarżono o „przynależność do nielegalnej organizacji i kolportowanie nielegalnej prasy”. Został osadzony w więzieniu w Rzeszowie. Na rozprawie głównej zeznał, że informacje zawarte w protokołach przesłuchań zostały na nim wymuszone i nie są zgodne z prawdą. Został skazany na 4 lata więzienia, jednak ze względu na amnestię karę mu darowano. Wyszedł na wolność w sierpniu 1948 r. w słabej kondycji psychicznej, której nie zdołał odbudować. Zmarł w 1985 r.









