Nowy numer 41/2019 Archiwum

Zaistnieć na mapie Polski

O planach na najbliższy rok i dotychczasowych osiągnięciach placówki mówi jej dyrektor dr hab. Tadeusz Zych.

Marta Woynarowska: W ubiegłym roku minęło pięć lat, odkąd objął Pan stanowisko dyrektora. Które ze swoich założeń oceniłby Pan za najtrafniejsze?

Tadeusz Zych: Nie jestem zwolennikiem rewolucji, ale sensownych zmian, jak chociażby w przypadku Pokoju Myśliwskiego, który przewidziany był na gabinet dyrektora. Uznałem, że szkoda tak pięknego pomieszczenia, i postanowiłem przywrócić mu dawny charakter. Dzisiaj jest to jedna z najpiękniejszych sal zamkowych, ciesząca się popularnością i komplementowana przez zwiedzających. Również parę innych pomieszczeń zyskało odmienny charakter. Bardzo cieszy mnie, że udało mi się też stworzyć właściwe warunki dla pracowników, przenosząc biura, ale także magazyny do zamku; w spichlerzu, gdzie się dotąd mieściły, sytuacja była niemal katastrofalna.

Działania podejmowane przez muzeum, w tym m.in. nowe, cykliczne wydarzenia, zaowocowały ukształtowaniem się przy tarnobrzeskiej placówce środowiska złożonego z tarnobrzeżan oraz grona wybitnych postaci świata sztuki i kultury z Polski.

Uważam to za wielki sukces, udało się nam bowiem dotrzeć do wielu środowisk z Tarnobrzega oraz spoza niego, i to środowisk opiniotwórczych. Dość wspomnieć, że mamy podpisane umowy z Akademią Sztuk Pięknych w Łodzi, Arboretum i Zakładem Fizjografii w Bolestraszycach, mamy także znakomite kontakty z wieloma muzeami w Polsce. Ważne jest także to, że do Dzikowa trafiło wiele znaczących w polskiej kulturze osób, które stały się ambasadorami tarnobrzeskiego muzeum. Znakomitą rolę odegrało tu Sympozjum Artystyczne im. Mariana Ruzamskiego. Kiedy w 2015 roku organizowaliśmy pierwszą edycję, docieraliśmy do artystów drogą prywatnych znajomości. Dzisiaj zaś sytuacja zmieniła się. Wybitni i znaczący malarze sami chcą wystawiać swoje prace w Dzikowie, bo stał się miejscem prestiżowym. To znacznie ułatwia organizację wystaw, które dzięki znajomościom nic nas nie kosztują.

Jakie główne cele stoją teraz przed muzeum?

Chciałbym, aby stało się ono ważnym ośrodkiem kulturalnym nie tylko w naszym mieście, ale na mapie Podkarpacia, a może i Polski. Problemem jest jak najszersze dotarcie do ogólnego odbiorcy. Naszą bolączką wciąż jest odpowiednia promocja. Informacje w mediach ogólnopolskich zainteresowały gości z odleglejszych rejonów kraju, bo 90 procent zwiedzających to osoby spoza Tarnobrzega. By jednak przyciągnąć i zainteresować naszą ofertą większą grupę odbiorców, chcemy stworzyć wspólnie z muzeami w Sandomierzu, Stalowej Woli i Baranowie Sandomierskim pakiet turysty. Jestem również po wielu obiecujących rozmowach z sandomierskim oddziałem PTTK. Poza tym czeka nas remontowanie i adaptowanie pomieszczeń na magazyny i pracownie z prawdziwego zdarzenia, których nie posiadamy, a są niezbędne do normalnego funkcjonowania muzeum. Moim wielkim marzeniem jest też, by poddasze w niedługiej przyszłości udało się zaadaptować na ekspozycję nowej kolekcji dzikowskiej z wybitnym polskim malarstwem współczesnym, na którą składają się prace twórców uczestniczących w dorocznym Sympozjum Artystycznym im. M. Ruzamskiego.

Nowy rok to także nowe plany, pomysły.

Mogę śmiało stwierdzić, że w nowy rok wchodzimy z prawdziwym przytupem. Już 20 stycznia odbędzie się wernisaż prac zmarłego przed paroma miesiącami Edwarda Dwurnika. Na naszej ekspozycji znajdą się zupełnie inne obrazy niż na tej przygotowanej i prezentowanej w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie oraz Muzeum Okręgowym w Sandomierzu. Na marzec szykujemy dużą niespodziankę. Dzięki wielkiej życzliwości Adolfa Juzwenki, dyrektora Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, otrzymaliśmy faksymile rękopisu „Pana Tadeusza”. Obecnie dobiegają końca prace przy kopii szkatuły, w której przechowywany był autograf. Otwarcie sali odbędzie się w niezwykłej oprawie w postaci wystawy prac wybitnego artysty Józefa Wilkonia. Ponadto w ciągu kilku tygodni powinno się nam udać udostępnić dwie sale poświęcone stałej ekspozycji na temat dziejów miasta. Będzie to możliwe dzięki 335 tys. zł z budżetu państwa. Pieniądze trafiły do muzeum dzięki poprawce wniesionej przez posła Rafała Webera ze Stalowej Woli. Z kolei na rocznicę wybuchu II wojny światowej przygotowujemy wielką wystawę poświęconą tarnobrzeskiemu wrześniowi 1939 roku.

marta.woynarowska@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL