Nowy numer 43/2020 Archiwum

Sentymentalna podróż w czasie

„Z Rozwadowa do Lwowa” to spektakl, w którym wspominane są miejsca Lwowa, takie jak: Wały Hetmańskie, Park Stryjski, restauracja „Atlas”, knajpa Baczewskiego, dzielnice Kleparów i Łyczaków.

Przed wojną lwowskie piosenki charakteryzowała niebywała wesołość, były pogodne, pełne radości i dowcipu. Wspomnieć tu można audycję radiową „Wesoła Lwowska Fala”. Jej główni wykonawcy, dwaj batiarzy Szczepcio i Tońcio, wyśpiewywali pamiętane do dzisiaj „W Stryjskim Parku”, „Tylko we Lwowie”, „Za rugatku” i inne równie znane piosenki – mówi Katarzyna Warchoł-Garlicka z Miejskiego Domu Kultury, który stworzył przedstawienie.

Po wojnie pozostały już tylko wspomnienia o tym wyjątkowym, niegdyś polskim mieście. – Miejsce to było kolebką polskiej kultury, nazywane polską Florencją, pełne talentów, ideałów, inteligencji, najpiękniejszych kobiet, muzyki i teatrów. I właśnie z tęsknoty za tym przedwojennym polskim Lwowem powstawały na emigracji utwory przepełnione uczuciem smutku i żalu, ale też nadziei, że ziszczą się sny o powrocie do znanych, ukochanych miejsc – dodała pani Katarzyna. Wykonawcami spektaklu z powojennymi piosenkami Mariana Hemara, Wiktora Budzyńskiego czy Wiktora Tychowskiego, który swoją premierę miał w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli, były zespoły Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli: Chór „Lasowiacy”, Grupa wokalna „Pałacyk Michla” i Kapela Podwórkowa „Rozwadów”. Autorką scenariusza i reżyserem jest Julia Butryn – uczennica klasy maturalnej Liceum Samorządowego w Stalowej Woli. Od strony artystycznej o spektakl zadbał Edward Horoszko. Zainteresowanie wydarzeniem było ogromne, dlatego odbędą się jeszcze dwa dodatkowe przedstawienia: w pomieszczeniach Inżynierii Środowiska KUL (25 listopada) oraz w MDK (30 listopada).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama