Sandomierskie godanie

– Mowa ojczysta, w tym lokalne gwary, odgrywają ogromną rolę w życiu narodu. Dzięki nim przetrwała kultura, wiara i nasza tożsamość. Dbanie o nią to patriotyczny obowiązek – podkreśla Andrzej Cebula.

0m 42s

Ślązacy mają swoją godkę, Kaszubi muziają po swojemu, także na Podlasiu mają swaju mowu, która kształtowała się wraz z przenikaniem ościennych kultur. A czy na Sandomierszczyźnie mamy swoją gwarę? Czy są jeszcze osoby, dla których takie wyrazy jak „kieścik”, „sygać” czy „brzyzga” coś oznaczają, czy są całkiem niezrozumiałymi określeniami? Andrzej Cebula zebrał ponad 2 tysiące słów gwary sandomierskiej, którą rozumieją już tylko najstarsi mieszkańcy regionu.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5