Nowy numer 49/2018 Archiwum

To moje życie

– Wierzę w jej owoce. Wiem, że przesuwając paciorki różańca, uczę się cierpliwości i wypraszam potrzebne łaski – zwierza się pan Andrzej z parafii św. Wawrzyńca w Olbierzowicach.

Różaniec wciąż jest modlitwą żywą i młodą, czego dowodem jest podejmowanie tego zobowiązania przez coraz większe grupy starszych, młodych i dzieci. Ta forma modlitwy istnieje prawie w każdej parafii; w Polsce koła różańcowe liczą już ponad 1,1 mln członków, a w diecezji sandomierskiej – około 40 tysięcy.

Czekam na październik

– Różaniec jest dla mnie, kapłana, a zarazem legionisty Maryi, codziennością. W domu, w samochodzie, w konfesjonale w oczekiwaniu na penitentów, na spotkaniach legionowych, podczas pielgrzymek – modlitwa różańcowa to moje życie. Znam moc Nowenny Pompejańskiej i wiem, że Maryja nigdy nie odmówi swojego skutecznego wstawiennictwa – dzieli się ks. Rafał, wikariusz parafii pw. św. Wawrzyńca w Olbierzowicach. A co myślą o tej formie modlitwy jego parafianie? – Kocham Różaniec, bo kocham Maryję! Każdego roku czekam na październik i na nabożeństwa różańcowe. Różaniec odmawiam też jako członkini róży. Czasami zasypiam z różańcem po dniu pracy i jest to wtedy dla mnie odpoczynek z Matką Bożą. Modlitwa ta daje mi dużo siły i wewnętrzny pokój – dodaje pani Teresa. Pana Andrzeja do odmawiania Różańca zachęciła mama. – Trwam na tej modlitwie, bo wierzę w jej owoce. Doświadczam w moim życiu wiele trudów i cierpienia, ale ciągle czuję opiekę Maryi. Wiem, że przesuwając paciorki różańca, uczę się cierpliwości i wypraszam potrzebne łaski – zapewnia.

To było coś niesamowitego

Panią Iwonę z parafii Opatrzności Bożej w Stalowej Woli do odmawiania Różańca skłoniło po prostu życie. – W pewnym momencie znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji, nie radziłam sobie z problemami. Usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej, ale jak się dowiedziałam, że to są trzy Różańce dziennie przez 54 dni, przeraziłam się. Miałam trudność z odmówieniem jednego, a tu aż trzy! Prosiłam więc Maryję, żeby mi pomogła. I tak się stało. Wydarzyło się coś niesamowitego. Ona przeprowadziła mnie przez tę nowennę. Nie mogłam się doczekać momentu, kiedy brałam różaniec do ręki. Maryja przeszła ze mną przez każdą tajemnicę, pozwoliła, żeby te „wycieczki” były prawdziwym byciem razem z Nią – wspomina.

Czuję jej opiekę

Małgorzacie Buksińskiej z parafii MBKP modlitwa na różańcu daje siłę działania. – Czasem, gdy mi jest źle, i wydawać by się mogło, że problemy mnie przerastają, sięgam po różaniec. Już samo to, że trzymam go w ręku, pozwala mi odczuć opiekę Maryi, Jej chęć bycia ze mną. Czasem odmówię tylko dziesiątek, czasem więcej. Ale to zawsze pomaga, odgania złe duchy, daje mi niesamowity pokój, ciszę, w której odnajduję Boga. Aby było łatwiej, noszę go w kieszeni. Jak tylko wezmę go do ręki, czuję, że żyje – opowiada pani Małgorzata.

Dziękuję każdego dnia

Kingę z parafii Trójcy Przenajświętszej modlitwa różańcowa wycisza, uspokaja, daje pokój serca i świadomość, że Matka Boża wstawia się we wszystkich jej intencjach u swojego Syna. – Czasem to tylko dziesiątek, a innym razem jedna część. Moją ulubioną częścią są tajemnice radosne Różańca, gdzie mogę rozważać narodzenie Pana Jezusa. Modlitwa ta stała się mi szczególnie bliska, kiedy jako nastolatka zaczęłam pielgrzymować na Jasną Górę. Tam przed obrazem Matki Bożej dostrzegłam jej wielką moc. Dzięki temu, że zawierzyłam się Maryi, po kilkunastu latach przed Jej tronem w Sulisławicach stanęłam w sukni ślubnej z moim mężem i bukietem w dłoni. Wiem, że przez modlitwę różańcową można wybłagać wiele łask. I za to wszystko, co otrzymałam, dziękuję każdego dnia – mówi Kinga.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy