GN 42/2019 Archiwum

Maryjny zasiew

Kilka tysięcy wiernych przybyło do maryjnego sanktuarium. Pielgrzymowanie na Matkę Bożą Siewną to wielowiekowa tradycja.

Do Sulisławic pielgrzymuję od dziecka. Pierwszy raz szłam z babcią, która wspominała, że jej mama uczestniczyła w koronacji obrazu w 1913 r. Ja także moje córki od lat zabieram na tę pielgrzymkę. Tutaj wypraszamy potrzebne łaski dla nas wszystkich. To sanktuarium jest sercem dla naszej rodziny. Przy Maryi nabieramy sił i nadziei na pokonanie wszelkich trudności – mówiła pani Katarzyna z Opatowa.

Rolnicze dziękczynienie i nadzieje

Pierwsze pielgrzymki przybyły już w wigilię Matki Bożej Siewnej. Z niektórych miejscowości rolnicy nieśli dożynkowe wieńce jako dziękczynienie za plony. – Kilka lat temu taki wieniec niosła każda wioska i miejscowość. Teraz jest ich coraz mniej, bo i mniej rolników. Jednak niemal każdy, kto obsiewa pole, przychodzi tutaj poświęcić ziarno, bo wiemy, że z opieką naszej Matki wyda ono dobry plon – podkreślał pan Krzysztof z Iwanisk. W tym roku księża zmartwychwstańcy przygotowali dwa duże kosze z małymi pakunkami pełnymi ziarna, które było poświęcone podczas Mszy św. Biskup K. Nitkiewicz przypomniał, że oczekiwanie na plony, także te duchowe, zależne jest, podobnie jak w pracy rolnika, od obfitości zasiewu. – Podobnie jest z ziemią Kościoła. Ona pozostaje tak samo płodna jak w przeszłości, może nawet jeszcze bardziej, gdyż ubogacona przez wieki posiada w sobie większy potencjał. Cóż jednak z tego, jeśli będziemy skąpo siali? Albo jeszcze gorzej: tracili energię na fajerwerki czy skupiali się na sprawach materialnych. Cóż z tej żyznej ziemi, jeśli zabraknie troski o kiełkujące ziarno oraz jedności serc i rąk, aby przy żniwach nie uronić żadnego kłosu? – wskazywał bp Nitkiewicz.

Odnowione tradycje

W tym roku na święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny swoje piesze pielgrzymowanie do Sulisławic kontynuowali mieszkańcy kilkunastu okolicznych miejscowości. Grupy pątnicze szły z Opatowa, Iwanisk, Połańca, Staszowa, Rytwian i Mydłowa, Strzegomia, Koprzywnicy, Klimontowa, Obrazowa, Chobrzan, Goźlic i wielu innych parafii. Ponad 200 pielgrzymów przybyło z Sandomierza. Tutaj tradycja wędrowania do Sulisławic sięga ponad 160 lat i związana jest z zarazą, która nawiedziła miasto. Mieszkańcy udali się przed cudowny obraz matki Bożej w Sulisławicach z prośbą o ratunek od „morowego powietrza”. Po II wojnie światowej tradycja ustała. Została odnowiona przed ks. Krzysztofa Rusieckiego przed 15 laty. W tegorocznej pielgrzymce wzięło udział wielu ludzi młodych z sandomierskich szkół, w tym uczniowie szkoły katolickiej oraz osoby niepełnosprawne z Ośrodka „Radość Życia”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama