Nowy numer 41/2019 Archiwum

W winnicy Pana

Parafia Chodków Nowy nie bez przyczyny jest pod wezwaniem tego świętego. – Mieszkańcy są tutaj wyjątkowo pracowici. Od świtu do późnego wieczora przez cały Boży rok doglądają swoich sadów, bo z tego głównie żyją. Cały ich dorobek okupiony jest bardzo ciężką pracą – zapewnia proboszcz ks. Mariusz Guziak.

Jadąc do Chodkowa od strony mostu na Wiśle, już z daleka można zobaczyć wzniesioną 10 lat temu dzwonnicę. Potem wyłania się o prawie 30 lat starszy kościół. Obie budowle toną w zieleni, w owocowych sadach.
Choć świątynia jest stosunkowo młoda (w 1982 roku poświęcił ją bp Walenty Wójcik), pierwsze informacje o Chodkowie pojawiają się już w 1275 roku.

W tym bowiem czasie wieś została nadana klasztorowi klarysek w Zawichoście. Pierwsze, bezskuteczne próby utworzenia tutaj parafii podjęto zaraz po II wojnie światowej (Chodków przynależał do parafii Łoniów). W styczniu 1970 roku mieszkańcy, bez odpowiednich pozwoleń, postanowili rozbudować XIX-wieczną kaplicę. Władze komunistyczne nakazały rozbiórkę wiaty. Wierni ostro zaprotestowali. 8 marca doszło do, jak opisują mieszkańcy, pacyfikacji wioski. 
– Zima była jeszcze surowa. Z Rzeszowa przyjechały dwa plutony milicji, wspomagane przez tarnobrzeskie oddziały ZOMO z psami. Otoczyli całą wieś. Pobito wtedy ponad 30 osób, w tym kobietę w zaawansowanej ciąży. Szczuto ludzi psami. Trzech mężczyzn zabrano do Rzeszowa. Wiatę rozebrano – opowiada proboszcz. 
Ostatecznie kościół, już legalnie, wybudowano w obecnym miejscu w połowie lat 70. ubiegłego wieku, a parafia Chodków została erygowana w 1981 roku. Parafialna społeczność jest, zdaniem proboszcza, bardzo zintegrowana wokół swojej świątyni. Działa kilka parafialnych grup, w tym koło różańcowe św. Józefa, skupiające około 20 mężczyzn (drugiemu męskiemu kołu patronuje św. Maksymilian Maria Kolbe). – Główne uroczystości ku czci naszego patrona odbywają się oczywiście w marcu. Zawsze połączone są z rekolekcjami. W przyszłym roku przed kościołem stanie kapliczka św. Józefa. Jego figura czeka już w świątyni – dodaje ks. Mariusz Guziak. 
Proboszcz zwrócił też uwagę na inną, dość rzadko występującą wspólnotę – Nocnej Adoracji. – Należy do niej ponad 100 osób, w różnym wieku. Każda z nich raz w miesiącu adoruje Chrystusa w domu – wyjaśnił proboszcz. 


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL