Nowy numer 42/2018 Archiwum

Pan Bóg to nie sensacja

– Podstawową zasadą naszego życia powinno być przestrzeganie Dekalogu. Jeśli szkoła, Kościół i rodzice nie będą ze sobą współpracować, to trudno będzie ukształtować młodego człowieka – mówi Andrzej Głaz, wójt gminy Tuszów Narodowy.

W pięciu szkołach gminy Tuszów Narodowy umieszczono i poświęcono tablice z Dekalogiem. Inicjatorem tego przedsięwzięcia jest wójt Andrzej Głaz. – W wielu krajach Europy Zachodniej odrzuca się Boże prawo oraz wartości chrześcijańskie. Jako społeczeństwo katolickie musimy dokładać starań, aby nie tylko bronić tych wartości, ale według nich kształtować młode pokolenie. Stąd inicjatywa, aby w miejscach tego godnych i odpowiednich, a takimi są nasze szkoły, umieścić tablice z Dziesięciorgiem Przykazań Bożych – tłumaczy pan Andrzej.

Lokalna społeczność na tak

– Jest to ewenement w skali kraju. Miejmy nadzieję, że będzie to skutkować wzmożoną religijnością młodzieży, a społeczeństwo Tuszowa będzie stawać się coraz lepsze – podkreślał Kazimierz Tarapata, członek zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego im. gen. W. Sikorskiego w Tuszowie Narodowym. Na granitowych tablicach, które swoim wyglądem przypominają tablice Mojżeszowe, wypisano słowa Dziesięciorga Przykazań. Tablice zawisły na ścianach szkół w Tuszowie Narodowym, Jaślanach, Borkach Nizińskich, Czajkowej i Malinie. – Myślę, że mamy świadomość dużej ofensywy złych i antyewangelicznych wartości, które próbuje promować się zwłaszcza ludziom młodym, stąd pomysł, aby poprzez te tablice przypomnieć, że chcemy młode pokolenie edukować i kształtować w świetle wartości, które są tożsame z naszymi korzeniami i przekonaniami. Mam nadzieję, że wchodząc do szkoły, dzieci, nauczyciele i rodzice będą mogli przypominać sobie Boże wskazania, które są podstawą naszego życia i postępowania – podkreślił wójt. Inicjatywę samorządowca wsparł biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

Podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego tablice w szkole w Jaślanach poświęcił ks. Stanisław Rząd, proboszcz parafii. Natomiast tablice w szkole w Borkach Nizińskich poświęcił ks. Ryszard Wilk, proboszcz parafii. Dyrekcja i nauczyciele szkół także uważają, że to dobre przypomnienie wartości, które stanowią podstawę owocnego wychowania człowieka. Również mieszkańcy Tuszowa Narodowego podkreślają, że Kościół zawsze powinien wspierać szkołę w kształtowaniu młodych. – Tutaj nikomu nie przeszkadza to, że religijnie wychowujemy dzieci. Nigdy na tym nie straciliśmy. Jak się wyrzuci Pana Boga z serca i rozumu, to nic nie pozostanie. Kilka dni kręciła się tutaj telewizja, szukając sensacji. Dla nas Pan Bóg to nie sensacja, to codzienne życie, i nie zrezygnujemy z Niego – mówi pan Krzysztof, mieszkaniec Tuszowa Narodowego. Obok szkoły mieści się dom urodzenia gen. Władysława Sikorskiego, obecnie poświęcone mu muzeum. – W tym roku obchodzimy 75. rocznicę śmierci generała, który całe swoje życie poświęcił Polsce. Myślę, że przywiązanie do wartości patriotycznych to także nasz obowiązek. Musimy jednak pamiętać, że bez Kościoła nie byłoby wolnej Polski – dodaje A. Głaz.

Bezpodstawna krytyka i hejt

Inicjatywa podkarpackiego samorządowca spotkała się z dużą krytyką mediów liberalnych, które przez swoje doniesienia, komentarze, a także internetowy hejt nieustannie chcą zdyskredytować jego oraz podjętą inicjatywę. – Wypowiadanie się na temat Dekalogu bez zaznajomienia się z Katechizmem Kościoła Katolickiego jest tylko bełkotem. Większość wypowiedzi internautów nacechowana jest nienawiścią i złośliwością, wskazującymi na wewnętrzne rozdarcie. Umieszczenie tablic na ścianach szkół to inicjatywa propagowania Bożego prawa, które niesie tylko dobro i miłość – dodaje Andrzej Głaz. Jedna ze stacji telewizyjnych aż dwa dni poświęciła, aby przekazać, że umieszczenie tablic to łamanie prawa do wolności wyznania. – Zakładałem, że może się to spotkać ze sprzeciwem niektórych środowisk, jednak nie sądziłem, że aż na taką skalę. Dziennikarze szukali sensacji, a znaleźli wśród ludzi tutaj spotkanych ogólne poparcie takich przedsięwzięć – dodaje samorządowiec. Do urzędu gminy napłynęła korespondencja od różnych fundacji, uważających, że bronią wolności mieszkańców. Domagają się dokładnego przedstawienia źródeł finansowania i kosztów wykonania tablic oraz podstawy prawnej takich działań. Wyjaśnień domagało się Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. – Byłem pewny, że mam rację. Z drugiej strony był to sondaż, jak podchodzi do takich spraw nasze społeczeństwo. Zaskoczyła mnie osobiście wielka nienawiść i kłamstwa, jakie przetoczyły się przez internet. Jednak apeluję do samorządowców, dyrektorów szkół i rodziców, aby przez umieszczanie Dekalogu w szkołach przypominali uczniom wartości, według których powinni kształtować swoje życie – podsumowuje Andrzej Głaz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy