Nowy numer 50/2018 Archiwum

„Diament” w złotej oprawie

Mażoretki bezdyskusyjnie zasługują na miano klejnotu w koronie gminy Nowa Dęba.

Przed trzema tygodniami na Mistrzostwach Polski Mażoretek w Leżajsku rozbiły medalową pulę, przywożąc grad złotych i srebrnych krążków. Dzięki kolejnym sukcesom uzyskały kwalifikacje na mistrzostwa Europy w Chorwacji. By jednak móc reprezentować kraj na europejskiej arenie, muszą uzbierać pieniądze potrzebne na sfinansowanie wyjazdu. – Zrobiłyśmy sobie miły prezent na 10. urodziny – zauważa z uśmiechem Małgorzata Gronek, instruktorka Mażoretek „Diament” z Chmielowa, trenerka i choreografka. – Mam nadzieję, że uda nam się zgromadzić sumę pozwalającą na udział w europejskich zawodach i zmierzenie się z najlepszymi zespołami na kontynencie. Takie doświadczenia są bezcenne, pozwalają dostrzec swoje braki, podpatrzeć nowe trendy, a my przecież wciąż chcemy się doskonalić i dojść na szczyt. Apetyt chmielowskich mażoretek na najwyższe laury nie dziwi, dekada istnienia zespołu to pasmo sukcesów. – Siła „Diamentu” tkwi w konsekwencji i 10-letniej ciężkiej pracy, w szkoleniach i wielkim zaangażowaniu dzieci, ich rodziców oraz moim – mówi Małgorzata Gronek. – Dojście do punktu, w którym jesteśmy obecnie, nie byłoby możliwe bez trudu, wyrzeczeń i wielu, wielu godzin ćwiczeń oraz koniecznej w tym sporcie cierpliwości. Niejednokrotnie powtarzam dziewczętom, gdy kolejny raz pałeczka wypada z ręki, że za tysięcznym razem z pewnością się uda – dodaje z uśmiechem.

Efekty treningów w sali chmielowskiego Centrum Kultury oraz samodzielnych ćwiczeń w domach można było podziwiać podczas jubileuszu „Diamentu”, który świętowano podczas 10. Festiwalu Orkiestr Dętych w Chmielowie. Przed publicznością wystąpiły wszystkie grupy wiekowe, które zaprezentowały układy nagrodzone medalami w Leżajsku. Zespół mażoretek powstał z inicjatywy rodziców przy współudziale Patrycji Jeż, kierownik Centrum Kultury w Chmielowie, filii Samorządowego Ośrodka Kultury w Nowej Dębie. Pierwszą instruktorką „Diamentu” była Anna Dziobak, która po przeprowadzce zakończyła z nim współpracę 5 lat temu. Wówczas propozycję poprowadzenia grupy otrzymała Małgorzata Gronek, mająca już doświadczenie w pracy z zespołami mażoretkowymi. – Mażoretki i orkiestry dęte to moja wielka miłość, zresztą przez lata grałam w Miejskiej Orkiestrze Dętej w Tarnobrzegu. Dlatego propozycja z Chmielowa bardzo mnie ucieszyła. Początki naszej wspólnej pracy nie były łatwe. Okazało się, że dziewczynki nie były przygotowane tanecznie, co stanowiło, nie ukrywam, duży problem. Gdyż w pewnym momencie mażoretki stały się bardzo wszechstronne, a ich układy to nie były już tylko marsze z wyrzutami pałek. Pojawiły się regulaminy, obowiązkowe elementy tańca klasycznego, baletu, jazzu, a w niektórych kategoriach nawet akrobatyki. Przystąpiłyśmy do żmudnych i trudnych treningów. Pierwszym naszym wspólnym sprawdzianem były zawody w Pustkowie, będące regionalnymi eliminacjami do mistrzostw kraju 5 lat temu. Od tamtej pory razem wdrapujemy się na szczyt. Nowe i duże możliwości otworzyły się przed „Diamentem” i panią Małgorzatą przed dwoma laty, kiedy otrzymała propozycję współpracy z międzynarodową federacją IMA z siedzibą na Węgrzech. Szkolenia, kursy, sędziowanie, stałe podnoszenie kwalifikacji i przede wszystkim wiele wyjazdów, pozwalających podpatrzeć najlepszych, zrodziły nowe inspiracje. – Wszystkie układy choreograficzne są moimi autorskimi pomysłami, nie zaś kalkami zaczerpniętymi od innych – podkreśla instruktorka zespołu. – Niemniej każdy wyjazd, jak chociażby ten sprzed kilkunastu dni na puchar świata w Brnie, przynosi nowe pomysły. Pani Małgorzata doskonale wie, że może być postrzegana przez dzieci i ich rodziców jako osoba niezwykle wymagająca, o stanowczym, twardym charakterze. Ruch mażoretkowy, jak każda dyscyplina sportu, bo w takich kategoriach należy go postrzegać, wymaga wiele samozaparcia, dyscypliny i predyspozycji, które nie każdy ma. Dlatego niejedna dziewczynka zrezygnowała z udziału w zespole. Inne odchodzą wraz z wiekiem, wymusza to nowa szkoła czy wyjazd na studia. Na szczęście nowych chętnych na ich miejsce nie brakuje. – Regulaminy mistrzostw są niezwykle ostre, nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek odstępstwo od nich. Wszystkie dziewczęta muszą mieć taki sam strój, idealnie leżący na sylwetce, dokładnie zaczesane włosy, żaden kosmyk nie ma prawa wymknąć się spod furażerki, taki sam makijaż, a nawet biżuterię. Każde odstępstwo sędziowie karzą odjęciem punktów – wyjaśnia Małgorzata Gronek. Te kary „diamentowym” dziewczynom nie są jednak straszne, gdyż zawsze, nawet na gościnnych występach przy okazji różnych imprez, na które są bardzo chętnie zapraszane, prezentują się nienagannie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy